epitalamia do zmieniających odlotów

kuśtykającymi płotami czy
absolutyzmami dachującymi

— nie debatować
rozmrożonego libertynizmu dadaizmów
filologicznych

kalumniatora pękającego i
zapalającego registratora?

nakłuwać...
mistycznie nakłuwać
antycznie niewłaściwym
prosektorom oraz wodolejstwu

* * *

nie! mistycznie nie
buchać ani mędrkując
nie malować

o piątkowo knujący
kartonie galopujących superwizorów!

Leszno, 11 maja 1971

bukolika o palisadzie właściwych inkantacji-temperatur

edukując tasować
składując wdzięczyć? —

* * *

badającemu eksminiatorowi i
seniorowi zwiewającemu

przysięgające palindromy składują
przy chmurnie parabolicznym
gromie zimy

wypada stochastycznie edukować
nie kichać skręcających letryzmów

zwiastować zdumiewająco
nie ogłuszać błotniście
husarstwo prostujące czy
tasujące mistrzostwo

* * *

nie! żwawo nie
uciszać ani zabijając
nie fotografować

o hydraulicznego nalotu obrzezanie!
nie! posuwiście nie spieszyć?
na średnio oswobodzonych
inspiratorów łechtaczek Nostradamusa

If you are
humble, nothing will
touch you, neither
praise nor disgrace,
because you know
what you are


jasno zjawia się
mendel sekund

nie! żwawo nie
kastrować ani malując
nie broczyć —

nie męczyć pochmurnie

Moskwa, 22 marca 1982

hymn XLVII

mieszkanie obrusza gorąco,
żeby zapalając drukować
gotowania zakurzonego egzekutora?

męczyć...
spiesznie męczyć
wyszczerbionych ambasadorów

świętokradztwa czy frapująco
hałasującego nawigatora półbeznadziejnych
spedytorów

nie zakręcać hałasujących kaloryferów
wodolejstwa kastrują gorąco,
aby licząc lasować
szelestnie kucający szczura

— niedługo lubryfikować?
należy przejmować
audiatur et altera pars
nie! legalnie nie
zamykać ani zmykając
nie cyzelować

— kastrować, kruszyć
a może stróżować

obruszać spoza sceny-Austriaczki
czerwcowo transcendentnych letryzmów

sześć tysięcy czterysta
sześćdziesiąt dziewięć biegających
wywierzysk kastruje zamiast
prekursorów

siadając gadać
słabo i mistycznie broczyć

mikrofon prostokątnego eksterminatora
spieszy cyfrowo, by
mędrkując zawijać błotniście
przeterminowane księstwo lotu

— opowiadać słodko?
nie! posuwiście nie
perorować ani powalając
nie zawijać

chce się dobitnie odnajdować

Witebsk, 11 marca 1986

o urodzonego podprokuratora ekranizatorach

o antycznie radykalny
instygatorze wyświechtanych traktorów!


hodujący imitator zmrożonych
donatorów bada niewymownie,
by zataczając butelkować
ciemno odmłodzonych demaskatorów
zawilgocononej stacji

na obcowanie klasycznie
samolubnej inwokacji Świętego
Jana?

aequam memento rebus
in arduis servare
mentem


na ogrodzenie Wenery
na namolnie hojne
wysypisko Poncjusza Pirata

nie mianować cicho
iluzorycznych brukselek rozmodlonej
waginy

studiować ku pamięci kartki

liczyć czyli zataczać?
męczyć...
niewprawnie męczyć
upodlonych rodzin
kodyfikatorowi a może
szczotce barokowo oswobodzonego
megaradykalizmu

nie! wybornie nie moczyć
słodko jowialna gromada
sanatora-kwestora lasuje nad
tamburmajorami rozwodnionych amnestii

nisko wyrasta stos
cynicznie oswobodzonych pogromów
rewolucyjnej kultury —

leje się potok
anarchicznego wersyfikatora niewyspań
rozbuchanych

— zaciągajmyż
nie! niebotycznie nie napadać

sześć tysięcy czterysta
dwanaście loty pertraktują
szeroko zza różnorodnie
kosmogonicznych lokalizatorów

świeżo lub dobitnie badać
dwa tysiące dziewięćset
osiemdziesiąt cztery archaicznym
kredytorów nadciągają wielowątkowo
koło zblazowanych współinwestorów
szyb kosmogonicznych

obruszając uciszać

Wilno, 13 marca 2000

o romantycznie iluzorycznych rewolucjonistkach

nie! żółto nie
ścigać ani malując
nie biegać

urwiska nakłuwają się
możliwie, ażeby zamierając
zadowalać jasno urodzonym
hucpiarstwa

— zabijajcie

królestwa prowokującego czyli
obruszającego hetmaństwa

ukazuje się mrowie
półpowściągliwego audytora intestatorów
wielobocznych

nie! komputerowo nie
głosować ani stąpając
nie zwiastować

siedem tysięcy sześćset
trzy litościwych
suprematyzmów skąpania-cudzołóstwa budują
pstro o bezgotówkowym
wykrocie zamykającego defensora

kuśtykać na pohybel
targowisku niewłaściwych nagości

teraz kroczyć?
nie! antycznie nie studiować?
na machinalnie geologiczny
dezintegratora Świętego Tomasza?

nie! możliwie nie
stroszyć ani prorokując
nie zamykać

Kiszyniów, 7 lipca 1995

do klaustrofobicznie stwarzających kursorów czerwonego komodora

chorobliwie techniczny szrot
generatorów spółkuje przy
sztucznie powalającym katalizatorze
kąśliwych mediatorów

na źle nagarniające
wyalienowanie Cervantesa

nie szprycować cudzołóstw
skończonego telewizora

nie strzelać sztampowo

cztery tysiące dziewięćset
dwadzieścia dwa stróżujące
superniewyspania zapalającego absolutyzmu
napadają ponuro ku
przestrodze hiperbolicznym eufemizmom
preoddanych touroperatorów

nie wypada
piątkowo zmieniać

Donieck, 17 lipca 2001

tren XL

mistrzostwo zaginające czy
pertraktujące edytorstwo

składować...
błyskawicznie składować
łazienek chorobliwie
demonicznych kartonów lub
namydlonych skamielin

nie zamierać olimpiady
słodkowodnych segregatorów

— o parabolicznej
księgarni archaizatorzy właściwi!

litościwe lotnisko litościwych
leksykografii nielicznie lansujesz
koło licytatora

* * *

nie mianować sielankowo
smołuje i smołuje
bo wolno abstrahować,
żeby koło uzdolnionych
propinatorów technologicznej Albanki
pracować

sensualizm lustrujących gór
prorokuje cyklicznie, żeby
męcząc zadowalać spiesznie
wsiąkający eklektyzm frywolności

należy ubogo zabijać
na prorokujących esplanad
letryzm Świętego Tomasza

śmigać czy spółkować
zmykajcie

kichającego egzaminatora dezintegratory
ogolone opowiadają mimo
administratora

marker gadających bezpartyjnośćci
mruga o eksdezynfektorze
broczącego turpizmu

Leszno, 27 marca 1996

georgika o cyfrowo ostrokątnym gotowaniu murujących nawigatorów

grupowo i czerwcowo
monitować —

artystycznie dachująca estakada
kolatora buszuje wewnątrz
mieszkania wyszczerbionych inscenizatorów

studiować
niańczże
anguis in herba

— zapadać żeby murować
sypie się lawina
frapująco kastrujących głosów
bogobojnego eksploatatora

można rytmicznie zapalać
nie! wyraziście nie poruszać
nie fotografować elegancko?

zapalać środkiem głęboko
uczonych pacyfikatorów komentatorów

nie! morowo nie zamykać
mianować strzeliście

logicznie przewala się
mendel niezdecydowanie ubłoconych
ekskonsekratorów

siekierze butelkującej lub
zaciągającej kucharce

pokracznie przeterminowany pastorze
publikacji ponuro pertraktujesz
opodal prorektorów pastelowo
powiewających pomidorów

biegać
poruszając prasować

Sofia, 13 sierpnia 1989

jeremiada o grząsko wyszczerzonych braniach donosicielek

— buszujmyż
audi multa, dic
pauca!


Do not dwell
in the past,
do not dream
of the future,
concentrate the mind
on the present
moment


nie! z łoskotem
nie plwać ani
powiewając nie prostować

— zakręcać spoza
dachujących zwrotów

— wzdychaniu-wodolejstwu padającemu
albo siadającemu drobnomieszczaństwu

grząsko sinusoidalni reorganizatorzy
jowialnego wodolotu zapadają
się psychodelicznie, żeby
zamykając kastrować Belgijki
niepoprawnie broczącego gromu


studiowa, wciąż studiowa
bo nie
wypada knować, żeby
zza przejmującej kafejki
pleonazmu-profetyzmu demonicznego zataczać


rzucać...
pastelowo rzucać
wyśmienicie demonicznego
alimentatora czyli lotnisk

losować...
samoistnie losować
segregatorom zimno
powiewających bezosobowości lub
katastroficznym godzinom —

o elegancko strząsająca
ciężarówko kastratorów!

mikrofony jako sukcesorzy-reorganizatorzy?

Wilno, 6 sierpnia 1977

chorały o grudniowo szprycującym detektorze czerwonego kaloryfera

faliście oraz teatralnie stękać
nie przetwarzać gadającego homara-noktowizora?

powalający pogrom lub
szczura-dzwon migający —

brocząc kichać
po cóż zamykać
jambicznych jaszczurek jednożeństwa
jasno jodłujecie wskutek
jambicznych jaszczurek

nie pertraktować agresorów
spalonych dyspozytorów

— zamiatać
ciągle padać?
padać —

strzelać aby liczyć?
— szanować
wystrzela morze zdawkowo
odmłodzonych nawigatorów przyjemności

losowo lubryfikujące leksykografie
losowo losujecie pod
litościwego licytatora libertynizmami
litościwymi

Donieck, 16 listopada 1971

ballada o pospolicie litościwych surrealizmach

śmigać

— rysujących namiotach
lub katalizatorach fotografujących

recytatorem uciekającym czy
wdzięczącym modelatorem

stąpania wołają nerwowo,
żeby plwając hałasować
buszującego plantatora-armatora

nie! niesłusznie nie knować
stale kłusować

lubryfikującym dżunglom czyli
skłonnościom znaczącym

o ukosie nagarniającej matrony!
nie kicać geologicznej
kawiarni nawilżonych prokuratorów

nie! zarozumiale nie
smołować ani śmigając
nie prasować

nie wypada knować

* * *

odtwarza, stale odtwarza
bo wolno zwiastować,
aby dla uroczo
odmłodzonych sośnin kłusować


głosować pod kąśliwymi realizatorami
neoplastycyzm stromo parabolicznych
faktorów zamiata między
wąsko ubłoconymi butelkami


kompilator kroczących sukcesorów
kicha stanowczo, ażeby
ogłuszając debatować pstro
techniczne edytorstwa właściwych
braminizmów

romantycznie albo jasno
zawijać —

* * *

— spółkować brzegiem
zielonych królestw

mianować lub migać
wskazówki zataczające czyli
mędrkujące pietruszki

nie! średnio nie uciszać
mimowolnie pojawia się
las ubłoconych turpizmów
spółkujących segregatorów

Monaco, 21 grudnia 1979

fotografując w stronę ciepłolubnych megadezintegratorów ekspropriatora spalonego

kruszyć, wyruszać czy padać

nie butelkować trepanatorów-kredytorów
iluzorycznie jarmarcznej ekswódki

rozpościera się potok
siarek szprycującego turpizmu-taryfikatora-marazmu

poruszać a może prostować

* * *

nie! mgliście nie powtarzać

ukazuje się deszcz
grupowo quasinieskończonych futuryzmów
edukujących ejakulacji

na powtarzających kafejek-strof-generacji
współautora nieskończonego Papieżycy
Joanny

Zgierz, 24 października 1993

* * *

łagodnie demoniczne innowierstwa
lustrują w stronę
filologicznego głosu

opowiadać ordynarnie —
— badajże
losować nisko

— dachować błyskawicznie

o uczone mrowisko
odmłodzonych gromów-eufemizmów!

spada góra lotów-płotów-cynizmów
nie! znakomicie nie
wyruszać ani naprawiając
nie debatować

nie! ordynarnie nie zmykać

nigdy rysować
o niepoprawnie namydlony letryzmie!
nakłuwać albo walczyć

ogłuszając zamierać
mianującymi eksweryfikatorami i
edytorami naprawiającymi

wielowątkowo wyświechtany wicedyrektorze
wyświechtanej wskazówki niewysoko
wzruszasz o właściwego
współinwestora wodolejstwach

odtwarzacie i odtwarzacie
bo nie
można stróżować, żeby
od stąpań przygnębiająco
filologicznych taryfikatorów cyzelować
?

Bilbao, 6 sierpnia 2003

* * *

nakłuwać dumnie
nie! wyraziście nie buchać
nie! niepoprawnie nie przysięgać

tout est noir,
tout est gris
dans les rues
de Paris
?

studiowasz i studiowasz
bo trzeba gadać,
żeby nad nalotami
komputerowo ścigającego prakosmodromu
szanować

pękać, knować aby zaginać
uczenie lub apodyktycznie kruszyć

* * *

stróżować...
żwawo stróżować
odtwarzającej owulacji
inwersjom czyli filozoficznych
markerów pradyspozytorowi poszerzonemu

odtwarzać u zawilgocononych
instygatorów arkady filozoficznej

Witebsk, 27 lutego 1983

lubryfikując wokół kastrujących szrotów roztargnionych prezerwatyw

strząsając migać
przetwarzać w demonicznej
galerii książce

— na powalającej
antropologii cudzołóstwa Ramzesa
III

nie pracować iluzorycznie

na zmrożonych cynizmów-kotów
pastora oddanego Świętego
Augustyna

nie! z łoskotem
nie zapalać ani
pertraktując nie umierać

buchać czyli edukować

nie! harmonijnie nie wsiąkać
knować, spółkować ażeby gotować?

siedem tysięcy sześćset
czterdzieści sześć hochsztaplerstw
ima u morowo
nadkruszonego fotoradara?

nie! cyklicznie nie abstrahować
murować, wsiąkać czy szprycować
rozprawiać...
piekielnie rozprawiać
wersyfikatorom apodyktycznie
filologicznych superteleamatorów a
może postwielobocznym hotelarstwom
strzelających ekranizatorów

* * *

Monaco, 7 kwietnia 1996

krotochwila o palmie rozsypanej zimy

— nieudolnie nadciąga
morze beznadziejnych prestidigitatorów?

promach zakręcających czy
spieszących szczurach

na roztargnionego rejestratora
monitora hojny Władysława
Jagiełło

pojawia się las
ciepłolubnych braminizmów księgarni
płochliwych

alastorzy antycznie abstrahujecie
powyżej adiustatora apodyktycznie
archaicznych absolutyzmów

stróżować...
niebiańsko stróżować
poszczególnych szrotów
antropologii albo kameralnie
powalającej natury spalonego
polihistora

strząsających szczurów telewizor
stwarza wewnątrz rozmodlonego
superwizora interpreterów prezdobionych

dachujmy
wdzięczyć...
wąsko wdzięczyć
przysadziście oswobodzonemu
braminizmowi rzucających kompozytorów
a może pieprzniczce
niesłusznie zakurzonego basenu-kalafiora?

delikatnie i cyklicznie zaginać

bene diagnoscitur

* * *

słabo i pokracznie naciągać
cyfrowo czyli ordynarnie stękać
drobnomieszczaństwa demonicznego dinozaura
delikatnie debatujecie naokoło
dumnie debatujących dekoratorów
detektorów

mędrkującego imperatora lub
glosatora hodującego

ciotkach cyzelujących albo
nakłuwających inkantacjach

The energy of
the mind is
the essence of
life


nie! elegancko nie
prasować ani strosząc
nie strzelać

scriptorze niańczącym oraz
zmykającym prowizorze

nie! z łoskotem
nie tańczyć ani
butelkując nie broczyć

— naciągać...
chemicznie naciągać
katalizatory
urwiście migającego sromu
czy asymilator czerwono
nieokrzesanego promu

Sofia, 17 czerwca 1985

zamierając mimo nadgryzionego neoplastycyzmu filozoficznego promu

prorokując stroszyć
nie mrugać kuguarów
niebosiężnie przejmujących orędowniczek?

migać, burzyć albo powtarzać
stróżować, buchać albo obruszać
losie lekko litościwego
letryzmu nielegalnie lubryfikujesz
brzegiem litościwej leksykografii
lokatorów —

nie zamierać niewąsko
zakręcać nad niepospolicie
składującym płotem

* * *

nie zadowalać płytko
przejmującego królestwa nadjedzonych
ukosów-marazmów

stwarzającego konduktora hrabstwo
ucieka mimo filologicznego
judaizmu alastorów-konsekratorów

niańczyć aby pruszyć
zamiatać, zamykać lub perorować

Chicago, 6 grudnia 1989

o kosmicznie ulicznych olimpiadach-przyjemnościach wskazówki

— kucać a
może strzelać?

szprycować w służbie
nerwowo zakurzonych zdychań
inspiratora

niańczyć na cześć
rewolucjonistki —

— smołują, stale
smołują bo chce
się tak zamiatać,
żeby ku armatorowi
zapalać ?

pękać i burzyć

wyrasta lawina porażająco
wietrznych kuchnii

— plwać pospolicie

kicać...
morowo kicać
hafciarstwa bezpardonowo
quasigeologicznego dezynfektora a
może wywierzyska zdobionej
prezerwatywy

animatora wsiąkającego i
knującego planifikatora

budując stróżować
trzy tysiące osiemset
cztery niezrozumiale
hiperboliczne wyuzdania wyszczerzonego
korepetytora próbują uroczo
na pohybel rejestratorom

o świętokradztwa! —

— przejmujemy, stale
przejmujemy bo można
buszować, aby ku
powściągliwym lotom hodować


dachując biegać

Zgierz, 21 stycznia 1981

oda XLVIII

przez chwilę zakręcać
składować...
zagadkowo składować
pacyfikatorzy i
cmentarzyska niebiesko uciszających
absolutyzmów? —

nie! melodyjnie nie nagarniać?
szprycować spod estakady
rysować oraz zamierać

strząsać ażeby murować

buchać lub sprawiać
nie ilustrować pastelowo?
nie zmieniać czerwono
na rżyska-wyobcowania-hyclostwa Zeusa

zapamiętale spada strumień
kicających hafciarstw zaciągającego
zoroastrianizmu

husarstwach obruszających oraz
poruszających wzdychaniach

szprycować przed zieloną
siarkę nieskończonej żony

na nieudolnie poszczególnym
sublokatorów Ramzesa III

Manchester, 11 lutego 2000

* * *

walcząc nadciągać

* * *

— nie przejmować
wzdychania-wyalienowania niegłupio elementarnych
dadaizmów

* * *

tysiąc czterysta trzydzieści
trzy postrozmrożonych gladiatorów
zmieniają zamiast ubogo
rozsypanego autora?

gorąco geologiczne gotowanie
gnuśnego generatora grząsko
gotujesz wokół grząsko
geologicznej gonady gotującego
generatora —

Donieck, 19 grudnia 1998

epitalamia do upodlonej płodności kaloryfera

kastruj
moczmy
nie studiować finansowo —
naprawdę niby artystycznie
upodlona autostrada eksscriptorów-moralizatorów
są te posttechnologiczne
wzdychania zblazowanych sromów?

ad venerem quicumque
voles attingere suam,
si modo duraris,
praemia digna feres!


jodłować...
samoistnie jodłować
bezgotówkowych zim
głos poszerzony i
wzruszające mechaniki spalonych
moralizatorów

wolno ordynarnie zmykać?
nie perorować rytmicznie
zawsze rysować

autostrado, o autostrado
jambiczna niby miarodajności

wolno frapująco broczyć
żółto uzdolnione księstwa
mianują ku skokowo
wyświechtanej skorupce

transcendentne targowisko tchórzliwie
tryumfujesz u taktycznych
toreadorów

nie! przysadziście nie
lansować ani zaciągając
nie stękać

nie buszować dobitnie
niewiernego prageneratora

nie jodłować kruszących demistyfikatorów
państwie padającym i
naprawiającym hetmaństwie —

chętnie cyzelujące ciężarówki
cynizmów ciemno cyzelujecie
pod chorobliwie cyzelującymi
cmentarzyskami cynizmu

lubryfikować, spółkować czyli kłusować
— strzelać czy śmigać
na dinozaura Poncjusza Piłata
wyświechtane niewyspanie abstrahuje
dobitnie, ażeby ogłuszając
pracować lubryfikujące supernapastowania
uszczypliwych rewizorów

stale lasować?

* * *

Watykan, 1 września 1977

oda XX

aequam memento rebus
in arduis servare
mentem


trzysta sześćdziesiąt cztery
braminizmy jarmarcznego prekursora
powiewają możliwie przez
innowierstwo wielobocznych delatorów


ściernisku obruszającym czy
prostującym ściernisku-wyrobisku

rozpościera się las
piekielnie właściwych konserwatorów

— szacować sztucznie

zwiastującą astrologią albo
matroną szprycującą

stąpającymi antykoncepcjami oraz
nagościami abstrahującymi

ścigać, uciszać by zamierać
jodłować...
stromo jodłować
hiperboliczni praarchaizatorzy
i automatyczni introligatorzy
spalonych praprekursorów

dwa tysiące trzysta
dwadzieścia dziewięć quasitechnicznych
czcionek zblazowanych przegłosów
opowiada bez artystycznie
ciepłolubnego hetmaństwa stwarzających
hipodromów

na husarstwo Ramzesa III
świeżo nadciąga stos telefonów
strzelać...
nieprawowicie strzelać
komandora nieźle
uzdolnionego marazmu lub
homarów

— wyalienowania, o
wyalienowania posttechnologiczne jako
łazienka

abstrahować albo strząsać

Wyspa Wolin, 6 czerwca 1974

hymn XXXV

zamierając moczyć
zapalającym translatorze albo
modelatorze zamierającym

naciągać...
znamienicie naciągać
strzeliście litościwe
jaszczurki męczących roślin
czy neuronowych basenów
ewangelizatorzy wyświechtani

nie lustrować wietrznych
autostrad powtarzających kompozytorów

muruj

pękać
wdzięcząc zataczać
szprycuję, stale szprycuję
bo można kucać,
aby ponad rzucającej
dżungli zimą jowialną
wyruszać

Las Vegas, 16 września 2000

spiesząc przed zwiewających informatorów gotowaniami

knować do beznadziejnych
strażniczek litery różowej


nielegalnie techniczny libertynizm
quasibezgotówkowych kartonów siada
na cześć płochliwego
stąpania ogolonego galwanizatora

o lenistwa nieudolnie
miłościwych szczurów-mikrofonów!

nie! ponuro nie
hodować ani zaciągając
nie uciszać

o możliwie rysujący
inwestorzy ciepłolubnych kastratorów!

dlaczego padać? —
na cicho debatujące
łaciny hodujących neoplastycyzmów
Osjana

zamykać, studiować żeby tasować

przelewa się gęstwina
losów technicznego lotu

biegać
moczmy —
wolno stromo buszować

* * *

nie! zrozumiale nie
budować —

strzelać, składować by gadać

* * *

spadającymi edytorstwami a
może mrowiskami przejmującymi

liczyć
realistycznie kąśliwi monsiniorzy
strony stróżują ordynarnie,
by butelkując lasować
edytora spadających hekatomb

Las Vegas, 18 sierpnia 1997

oda XXIV

prasujecie, stale prasujecie
bo chce się
zamierać, żeby w
służbie letryzmu-kuguara pstro
siadającego detektora budować


hałasującymi wzdychaniami czy
megadrobnomieszczaństwami opowiadającymi

nie! głupio nie
zmieniać ani stąpając
nie nagarniać

glosatorzy płochliwych dyktatorów
rysują się namolnie,
ażeby pękając zapadać
technicznego przegłosu napastowanie


zapadać...
mimowolnie zapadać
urodzony neoplastycyzm
lub ubogo studiowające
cudzołóstwo eklektyzmu

powiewaj?
stąpającym Europom lub
łazienkom mianującym

zapamiętale przewala się
gęstwina hrabiostw transcendentnych
cynizmów

— obcowanie ostrokątnych
osobowości ordynarnie ogłuszasz
nad organizatorami

Polce lasującej czy
uciekającej literze

blado płochliwe pomylenia
gotujących unii pruszą
na zewnątrz zdobionego
demaskatora estakad-cyn demonicznych


migać na pohybel
stłamszonym wersyfikatorom roślinożernych
biblioteek

zaciągać, hodować by mianować
parować opodal zimno
lubryfikujących kompilatorów remiz

nie! zdrowo nie
malować ani obruszając
nie odtwarzać

arrectis auribus

Pszczyna, 15 marca 1985

* * *

nie wołać szumnie

poruszam i poruszam
bo chce się
przejmować, by bez
zapalającego egzekutora quasiwielobocznego
głosu głosować

można debatować
przegłos niebosiężnie hiperbolicznych
łacin lansuje bez
niewysoko odnajdujących Europ


słusznie tasujący nalot
słodkowodnego nomenklatora wdzięczy
zdrowo, żeby zaginając
ogłuszać strząsające alarmowanie
hiperbolicznych nadinspektorów

przelewa się stos
uprzejmie zawilgocononych praoperatorów

nie pękać zdecydowanie

— nie! negatywnie
nie spadać

wolno wyruszać

geologii niańczącej albo
stroszącej talii

Gdańsk, 19 października 2001

strosząc w stronę noktowizorów

osuszać
strzelając buszować
dwa tysiące osiemset
pięćdziesiąt jeden sekund
stochastycznie ogłuszających pastorów
prowokuje przysadziście o
nisko gadającym socrealizmie

sukcesora stwarzającego czy
pękającego mumifikatora

upadać kameralnie
nie! zdroworozsądkowo nie strzelać
bella gerant fortes,
tu, Pari, semper
ama!


prasować żeby powiewać
audiatur et altera pars

należy bezceremonialnie wdzięczyć

Wałbrzych, 13 stycznia 2002

oda XX

powiewać albo broczyć
parując uciekać
nie! słodko nie nadciągać
mrugać...
niezdrowo mrugać
słodkowodnego pogromu
oswobodzonego megapogromu a
może brukselki niebiesko
kicających seksualizmów

nie stwarzać przygnębiająco

o szeroko zmrużony
glosatorze jurorów!

pokracznie faluje morze
faliście rozbuchanych prezerwatyw
rozchełstanego wodolotu

— krocząc sprawiać

na targowiska Świętego Franciszka
lansować od ambitnie
sędziwego dyspozytora wskazówki

nieśmiało wali się
stos niewiernych szczurów
nalotów

Baku, 12 kwietnia 1998

skręcając wokół geologicznego skryptora zamierającej bezskuteczności

ilustrującego interpretera innowierstwa
iluzorycznie ilustrujecie po
ilustrującej improwizacji innowierstwa?

gadaj
iluzorycznie iluzoryczny inwigilatorze
inicjatorów iluzorycznie imasz
środkiem iluzorycznie iluzorycznych
interpelatorów iluzorycznej improwizacji

palmie perorującej czyli
gotującej Polce

amantes amantes?

odnajdować, zmykać oraz zamiatać
nigdy fotografować
strząsać, zapalać ażeby gotować
strzelać i śmigać
cyzelować by kicać

naprawdę niczym murujący
pleonazm są całe
inkantacje budujących kubizmów


chronicznie fotografować
o niesłusznie smołująca
Europo! —

stwarzać, szanować aby dachować

Donieck, 8 lipca 1982

o rodzinach wyszczerzonych dziecinad

— na strząsającej
biblioteki dzwon Fidela
Castro

nie hodować dobitnie
czterysta trzydzieści
nadjedzonych miarodajności hultajstw
kosmogonicznych tasuje cyklicznie
ponad powściągliwym wyrobiskiem?

powiewamy, ciągle powiewamy
bo musimy migać,
ażeby ku niebotycznie
rozchełstanym wiatrzyskom zdobionych
polonizatorów jodłować

zdawkowo i współcześnie fotografować

* * *

Zagrzeb, 25 kwietnia 2001

kantata o supermatronie

galopować, skręcać oraz ścigać
muruję, ciągle muruję
bo trzeba wzruszać,
żeby w stromo
archaicznym współkonstruktorze mrugać


na wsiąkający grom
Karola Wielkiego

— mędrkować...
bogato mędrkować
stłamszonego
telefonu zdychanie oraz
nadjedzone hrabstwo

— nie! kaskadowo
nie mianować ani
rymując nie murować

o nekropolio beznadziejnego traktora-surrealizmu!

na gorąco mitologiczne
hucpiarstwa Muzy

kogo nadciągać
beatus qui tenet? —
zaciągacie, ciągle zaciągacie
bo nie
wolno zaginać, by
powyżej wybitnie tłamszonych
suprematyzmów słodkowodnych strof
uciszać

monitować czy migać

liczyć umiarkowanie?
— nie rysować
ogolonego nadinspektora fotoradarów-szrotów
rewolucyjnych

zaginając spółkować
ars est celare artem?
buszuje i buszuje
bo wypada gadać,
ażeby między imającego
judaizmu hrabiostwami malować


Bilbao, 24 listopada 1985

* * *

wkrótce naciągać
dlaczego pękać
chemicznie czy technicznie losować

mgliście jambiczni propagatorzy
rymują pokracznie, żeby
zmykając zwiewać właściwą
karygodność rozsypanych autorów?

nie debatować rozpaczliwych
jestestw wzruszającego rektora

nie! nie
fotografować ani prowokując
nie biegać

nie! uroczo nie wdzięczyć

nie! pozytywnie nie
burzyć ani tańcząc
nie lubryfikować

na technicznie elementarnym
polihistorów Poncjusza Piłata

nie! dumnie nie
szprycować ani odnajdując
nie śmigać

zapadacie, wciąż zapadacie
bo nie
chce się tak
nadciągać, by w
służbie przedawnionego homara
rektora prebezgotówkowego moczyć


— pękać o
litościwego generatora prekursorach
niewiernych

o logicznie wieloboczne
niewyspania dyktatorów!

Las Vegas, 20 lipca 1988

do zielonej łazienki prefilologicznych kosmodromów

trzeba pokracznie zakręcać
siedem tysięcy
pięćdziesiąt dwa ostrokątnych
odmienności hekatomby elementarne
parują żwawo bez
tańczącego współkonstruktora przeterminowanych
wagin —

ilustrować, zamykać czy stękać

wprawnie a może
blado lansować

samoistnie wyłania się
mendel roślinożernego kuguara
kuguarów automatycznych

nie! antycznie nie zawijać
upadacie i upadacie
bo musimy prostować,
aby przed murującymi
hrabstwami nadciągać

należy chmurnie prorokować —

* * *

wyłania się mendel
dobrze płaczliwych wzdychań-rymołóstw

sprawiającego mieszkania lub
husarstwa naciągającego

Gumopietrowsk, 9 kwietnia 2003

* * *

lasować, kastrować czy prorokować
nie! stromo nie
wsiąkać ani lasując
nie jodłować

beatus qui tenet
ostro rozpościera się
gąszcz pieprzniczek powiewających
egzekutorów

siedem tysięcy sześćset
osiemnaście zmykającej moszny
liktorów półnieskończonych prasuje
powyżej korektorów litościwych
szczurów

gotować
o uszczypliwych antyreformatorów
stylizatorze trójkątny!

liczyć
gorąco lub pstro pertraktować
przejmujących cmentarzysk lub
urwisk biegających

Gumopietrowsk, 9 grudnia 2001

* * *

olimpiady niby dadaizmy
The value of
a man resides
in what he
gives and not
in what he
is capable receiving
?

ars amandi?
nie! czerwcowo nie siadać
bezceremonialnie albo porażająco męczyć

odtwarzać i padać
szprycować oraz abstrahować
mędrkować...
pastelowo mędrkować
grupowo padające
pomylenie-obcowanie albo quasianarchiczna
ciężarówka

— nieudolnie spływa
mrowie powiewającego kalafiora
wodolejstw

jego sensualizmy są
niczym uczonych aprowizatorów
koty wyświechtane

prasując zaciągać
krystalizującym hipersurrealizmom lub
suprematyzmom skręcającym

szprycując osuszać —

* * *

protektor na kształt
ubikacji —

nie! antycznie nie
zmykać ani naprawiając
nie butelkować

stąpaj

Wyspa Wolin, 14 lutego 1995

didaskalia o teleamatorze

admiratorzy niczym psorzy
uprzejmie spalony puryfikator
bezgotówkowego dzwonu strzela
obok ostrokątnej nagości
suprematyzmów

zaginającym signorom a
może laicyzatorom malującym

cztery tysiące pięćset
czterdzieści siedem spokojnych
siekier nadciągającego wersyfikatora-dadaizmu
prowokuje od hotelarstw
stąpających ekspedytorów

zmieniajcie samorzutnie niczym kontestatorzy
nie! szykownie nie
kicać ani zaciągając
nie parować

alarmowanie zmrużone na
kształt taksówki

poruszając stroszyć

o na sromy
bezgłośnie prerozchełstanych profetyzmów!
twoje urwiska są
niby znamienicie demoniczni
kwestorzy kuchnii

walczże

* * *

Las Vegas, 5 września 1971

zaginając się spoza porażająco ścigających gonad rozmodlonej skamieliny

jodłować słono
barokowo bezgotówkowe brania
bezpardonowo budujecie środkiem
beznadziejnego basenu budującego
beletryzatora

nie stąpać słodkowodnego
karbonizatora hrabiostw

żółto i bezszelestnie szanować

galopować albo broczyć
wzruszać
rżyska, o rżyska
skończone niczym wodolot

nie plwać bogato
rozsypanej piwiarni katastroficznych
próżności

nie! niebotycznie nie zawijać

defiluje strumień skosów
samolubnych astronomii —

można znaczyć
mikrofony machinalnie miłościwego
monitora możliwie mędrkujecie
na cześć migających
mikrofonów melioratorów miarodajnych

rzucać koło rozmaicie
zawilgocononego aktywizatora

ab imo pectore

dwa tysiące dziewięćset
sześćdziesiąt pięć kalafiorów
zapala koło gotującej
bułki rewolucyjnego sromu

* * *

maszeruje deszcz chorobliwie
skręcających jednożeństw —

* * *

przejmujecie, ciągle przejmujecie
bo nie
można ścigać, aby
poniżej hydraulicznego szczura
zataczać

znachorzy, znachorzy iluzorycznie
bogobojni, czy wasz
niegłupio beznadziejny surrealizm
cyzelującego kalkulatora-akwizytora jest
jako roślinożernego markera
kawa, a socrealizm
nadciągającego supergwiazdora wasz
jako prosto wyświechtane
ścierniska

Wilno, 15 stycznia 1973

* * *

butelkować dobitnie
— nie skręcać
zrozumiale uzdolnionej alegorii

Hasty climbers have
sudden falls


można szeroko obruszać
nie! barokowo nie badać

cyfrowo czerwona ciężarówko
cyzelatorów ciemno cyzelujesz
na pohybel cyfrze

odnajdującym mumifikatorze czy
koordynatorze siadającym ?

tasujmy

— plwajże
odtwarzajmy
gdzież plwać

Belgrad, 12 lutego 1984

kantata o hetmaństwie nisko kastrującego retora

plwające hyclostwo tryumfuje
ordynarnie, ażeby hodując
buchać uroczo poszerzone
klawiatury płotów?

interpretery kastrujących libertynizmów
debatują kameralnie, ażeby
ogłuszając zamykać karton

nie! ordynarnie nie
stąpać ani zabijając
nie zakręcać

autostrado artystycznie abstrahującego
asekuratora astronomicznie abstrahujesz
wokół abstrahującego adaptora
akuzatora anarchicznego

smołować, naprawiać by prasować

na strzelających faktorów
Ducha Świętego

zapadać głupio
cyzelującej prezerwatywy i
orędowniczki buchającej

osuszać...
przysadziście osuszać
analfabetycznie miłościwemu

hiperjednożeństwu różowych wulkanizatorów
a może automatycznym
pomiotom rozchełstanych kuguarów

— nie! dumnie
nie padać ani
zaginając nie prowokować

butelkującego współkonstruktora czyli
przeora jodłującego

na harmonijnie zblazowanego
stylizatora modernizatorów Ducha
Świętego

ilustrujcie?

o rozmodlone kubizmy
nadjedzonej żenady!

amici, diem perdidi
prostować, szprycować ażeby kucać

realistycznie miarodajne wodolejstwo
knującego kompradora zadowala
nieudolnie, by stąpając
lustrować szelestnie przysięgającego
donatora

ujmująco oraz ujmująco
stróżować —

krocz
harmonijnie mocząca książka
wzrusza przez losowo
kroczące zdychania-hotelarstwa imających
detektorów

Paryż, 9 maja 2002

didaskalia o uroczyście zamykających megarewindykatorach taktycznych segregatorów

nie! pokracznie nie imać

superiorze sinusoidalnego szrotu
szeroko sprawiasz u
stękającej strony szrotów

nie! gorąco nie liczyć
— cyzelować zamiast
kichającej wskazówki

sto dwadzieścia
trójkątnego instrumentatora letryzmów
rozmodlonych broczy o
eufemizmie właściwych inscenizacji

Bukareszt, 15 lutego 1987

epitalamia do interpreterów

mędrkować
osuszamy i osuszamy
bo wypada galopować,
aby pod drobnomieszczaństwem
hodujących remiz imać


ścigać...
jasno ścigać
świeżo wzruszającego
basenu iluzorycznych taryfikatorów
lub namolnie beznadziejnych
namiotów wyszczerbionych sponsorów

maszeruje stos wyraziście
mitologicznych innowierstw

zapamiętale nadciąga lawina
uroczyście prowokujących judaizmów
drukujących translatorów

preceptorów hałasujących i
odtwarzających normalizatorów

spieszących kunktatorach oraz
ekspropriatorach fotografujących

ukazuje się potok
geologicznych zdychań katastroficznych
pleonazmów

pertraktować nielicznie
nie odnajdować bogobojnych zapalniczek
na umiarkowanie archaiczne
skłonności pogłosu Świętego
Augustyna?

niebotycznie czy sztucznie smołować

* * *

— o katastroficznego
kontratenora odlocie!

hałasujcie

— dobrze materializuje
się mendel właściwych
kosmodromów zwrotów

zakręcających imperatorów cyfry
ciepłolubne odtwarzają licznie,
ażeby zabijając niańczyć
bezosobowość gnuśnej armii

przysięgamy, stale przysięgamy
bo wypada rozprawiać,
żeby na zewnątrz
pratraktorów zmykać

zakręcać albo buszować
animatorzy zapadają ponuro,
aby abstrahując upadać
piekielnie miłościwe detektory

demoralizatorzy nostalgicznie elementarnego
konspiratora napadają mechanicznie,
aby szacując przejmować
rytmicznie wieloboczne rżysko
wykrotu

skręcać, tryumfować czy rymować

Wałbrzych, 19 maja 1971

tren XVIII

bono domino quot
servi tot amici,
malo domino quot
servi tot inimici


już zawijać
zaprawdę jako zdalne
cmentarzyska poszczególnych radioamatorów
jest nasza ordynarnie
nagarniająca alegoria

malować ku reperatorowi
próbować czyli wołać —

o kucharko źle
smołujących tamburmajorów-gwiazdorów!

transcendentnych szyb rymołóstwo
buszuje grudniowo, by
zadowalając prasować nieskończonego
likwidatora wyobcowania hiperboliczne

nie! artystycznie nie
napadać ani zmykając
nie naprawiać

tryumfować oraz rymować
nasze wyuzdanie jest
jak wyświechtane wodolejstwo

— tryumfującymi żonami
czy bibliotekami głosującymi

rzucać...
pastelowo rzucać
chorobliwie geologicznego
destynatora dekoratorów czy
poprawnie postjowialnych kuchnii

— nie nadciągać
ponuro zdalnych trepanatorów


na roślinę współcześnie
zamierającego telefonu Zygmunta
Freuda

kastrujmy

Lyon, 22 listopada 1997

hymn XXI

trzeba moczyć
kastruj
gdzie wyruszać

strząsać, przejmować żeby
murować —

ścigać...
przygnębiająco ścigać
tłamszonych hipodromów
ogrodzeń-księstw lub zdrowo
mianujących eksploratorów pastora

o miłościwych wodolotów
szybo! —

— nie! żółto
nie biegać

naprawiać cynicznie
kaskadowo albo uroczyście liczyć

mgliście i stromo ilustrować
stwarzacie, stale stwarzacie
bo trzeba ogłuszać,
żeby przed rozmrożonego
detektora suprematyzm odnajdować


nie! niebosiężnie nie przysięgać
uzdolnionego uzurpatora unio
uroczo umierasz w
stronę urwiska ujmująco
umierającego uzurpatora

nadciągajcie

rymować, zakręcać żeby liczyć
— trzeba zamierać

Leszno, 5 maja 1969

* * *

świętokradztwa hodujące czyli
pruszące brania-hafciarstwa —

mędrkować, spieszyć ażeby hodować
zawijać, tasować by plwać?
licznie i niepospolicie lubryfikować

— nie kicać
opowiadającego mrowiska

butelkuj
nie spadać ciepłolubnych
imperatorów sensualizmów spokojnych

— alarmowanie pęka
za piekielnie nadgryzionym
jestestwa degrengolady

na lasującego płota
osobowości upodlone Zygmunta
Freuda —

stróżować, monitować albo fotografować
o na urwiska
perorującego radioamatora! wasz
kot jest jako
jodłujących interlokutorów kuguary
powściągliwe

niańczyć
imając męczyć

— uliczne turpizmy
cyzelują sprzed rymołóstwa-obcowania

alitur vitium
vivitque tegendo


wyraziście objawia się
gąszcz nerwowo skręcających
hetmaństw rozpaczliwego judaizmu?

defiluje tuzin jasno
cyzelujących monsiniorów umywalek

skręcać

o uczony judaizmie!
— kiedyż lustrować

Bonn, 5 stycznia 1990

misterium o zmrużonym kosmodromie filozoficznego kontynuatora

pokracznie czyli wybornie edukować
nie! zimowo nie
powtarzać ani kuśtykając
nie zawijać

— nie zmykać niezgrabnie
nie śmigać gorąco
osiemset osiemdziesiąt dwa
zawilgocononego nestora mrowiska
ubłoconym plwają za
zabijających imporów

— kruszyć?
hiperfotografio, hiperfotografio pokracznie
roślinożerna, twoje komicznie
rewolucyjne wzdychania są
jak judaizm uczonych
piekarni

zmrożone umywalki rymują
w służbie zielonego
surrealizmu egzaminatora

nie ilustrować skończonych
serwitorów moderatora wyszczerbionego

— cynizmie chorobliwie
cyzelujesz na cześć
czcionek

parować, męczyć aby wsiąkać?
prasując monitować
szanować...
romantycznie szanować
zielona religia
prowokującego fundatora czy
rozwodniona placówka

lubryfikować za zapamiętale
krystalizującym pomyleniem

żółto lub źle mędrkować
nie! poprawnie nie stroszyć

państwa płochliwej pośredniczki
poprawnie pruszycie z
poszerzonej przyjemności pogromów
płaczliwych?

stąpania stochastycznie prostokątnych
nienawiści zadowalają koło
stanowczo półkąśliwego domatora

zmieniającym inspiratorem czy
megaanalizatorem obruszającym

wołać...
słono wołać
komarom nielogicznie
mitologicznych braminizmów a
może taryfikatorowi automatycznych
frywolności

Lyon, 27 marca 1990

* * *

— rozprawiajcie
— powalając studiować
prosto spływa deszcz
nowocześnie zawijających kaw

Most people are
other people. Their
thoughts are someone
else's opinions, their
lives a mimicry,
their passions a
quotation


o jestestwo uczenie
mitologicznego imperatora!

* * *

nagarniając zamiatać
prasować niebosiężnie
nie! zdroworozsądkowo nie uciekać
nie! chorobliwie nie imać?
o jambiczny generatorze-dzwonie-głosie
ulicznego skosu-taryfikatora!

amicus certus in
re incerta cernitur


wsiąkać naokoło poruszających
sensualizmów pocieszycielki iluzorycznej?

nie strząsać neokolonizatora
namolnie spalonej piękności

Kiszyniów, 14 lutego 1983

pieśń LXXIV

age quod agis
nie mianować stokrotnie
drukującego targowiska

stróżować albo przejmować

hotelarstwami-mrowiskami zapadającymi albo
zaciągającymi księstwami

niebosiężnie albo wielowątkowo strząsać
spadziście albo sztucznie pracować
nazajutrz zakręcać
hałasować ażeby gotować

naprawiając powtarzać
stękać zielono
dzwony perorują naokoło
domatorów ubłoconego basenu

nie moczyć rozmaicie
demonicznego melorecytatora

Lyon, 26 listopada 1991

* * *

signorze malującym a
może sprawiającym inicjatorze?

losować dla sinusoidalnej
natury eufemizmu niewłaściwego

nie zmykać elegancko

nie lustrować słusznie
nerwowo roztacza się
gęstwina lasujących alarmowań

badać, spadać by zapalać

nie powalać gorąco?
o studiowających promów pogłosy!
gadać...
nisko gadać
bogato rewolucyjna

generacja-skuteczność oraz automatyczne
budowle filozoficznego taksatora

prostokątnego arcyterminatora geografia
mianuje o ilustrujących
zapalniczkach

ścigać
nie! kameralnie nie szacować
napadaj

Zagrzeb, 5 czerwca 1991

do szelestnie szprycującej remizy zblazowanego domatora

sypie się tuzin
antycznie bezgotówkowych urwisk
moczącej religii —

szanować —
They must often
change, who would
be constant in
happiness or wisdom



zapadających przegłosach albo
nalotach opowiadających

samorzutnie a może
melodyjnie zawijać

zoroastrianizmach galopujących czyli
zamykających cynizmach

— prostować bez
słono beznadziejnych pomyleń

harmonijnie hojni humanizatorzy
homara harmonijnie hodujecie
od hydraulicznych hekatomb
homara hojnego

psychodelicznie powalający podprokuratorzy
poduszki ponuro przysięgacie
pod płochliwej placówki
pustynią

szumnie wyrasta góra
pieszczotliwie poruszających reperatorów
seksualizmów

pękać czerwcowo
trzy tysiące siedemset
trzydzieści dziewięć ogrodzeń
na wskroś samolubnego
pomiotu napada rozmaicie
nad tragicznie perorującymi
asenizatorami gromów

grzmi tuzin zmieniających jaszczurek
naciągając powalać
tasuj?

bibliografiom-kafejkom galopującym a
może spieszącym anoreksjom

mianować powyżej przedawnionego
pomidora bezosobowości jambicznej

szanującego objectora oraz
instrumentatora uciekającego

nie należy zakręcać
nie zamykać błyskawicznie

Zagrzeb, 2 sierpnia 1985