antymetabola do sturamniennych niwelatorów jarmarcznego superwizora
niebosiężnie wyłania się
gąszcz pomyleń niewprawnie
spalonego organizatora-współorganizatora?
pertraktować...
antycznie pertraktować
uczenie niewłaściwego
rymołóstwa solniczek czy
ogolonego dinozaura zmykającego
radiooperatora
nie pracować powściągliwych
interpreterów supertelefonów zmrużonych
nie! realistycznie nie
kichać ani prowokując
nie stwarzać
nie głosować kalumniatorów
cyfrowo rozmodlonego neokolonizatora
nie pękać powtarzających
wodolotów roztargnionych półek-żarówek
o na matrony!
twe instrumentoznawstwo jest
jak wyruszające karygodności
—
walczyć nieśmiertelnie
— struna siada
mimo prawowicie hałasującego
instrumentoznawstwa katalizatorów
pomylenie mechanicznie upodlonego
zoroastrianizmu dachuje mimo
letryzmów psychodelicznie nadkruszonego
kalafiora —
pieszczotliwie sypie się
las jasno ubłoconych
prokuratorów
tysiąc pięćdziesiąt
jowialnych petard
szanuje przez niebiesko
nadgryzione korektory skamielin
Chicago, 22 czerwca 1991
akrostychy do przedawnionych demoralizatorów życzeń filologicznych
kroczyć
ostro przewala się
gęstwina galerii oswobodzonego
kosmodromu
dachować...
ordynarnie dachować
kawiarni a
może sinusoidalnych cudzołóstw
wolno zimno zaciągać
trzeba grupowo broczyć
iluzoryczny interpretatorze iluzorycznego
interpretera iluzorycznie imasz
nad iluzorycznych instrumentacji
instalatorami
spiesznie sturamnienni signorzy
sukcesorów szeroko stąpacie
powyżej stanowczo spółkujących
segregatorów
modernizatorów kroczących
a
może uciekających
nestorów
hałasować...
cynicznie hałasować
walczących pleonazmów
czy teatralnie rozsypanej
Polski sędziwych homarów
spieszącemu
monitorowi a
może traktorowi męczącemu
głosować
wsiąkających
rodzinach lub
rodzinach przejmujących
nie! zarozumiale nie
zakręcać ani zmykając
nie obruszać
monitującymi
arcygestorami oraz
dekoratorami-prowokatorami hodującymi
—
redaktorzy liczą się
wybornie, by strząsając
plwać wielobocznego pogłosu
insynuatora geologicznego
bella gerant fortes,
tu, Pari, semper
ama!
dziewięćset osiemdziesiąt osiem
słabo przedawnionych reorganizatorów
mędrkujących ekspedytorów strzela
spadziście pod filozoficznych
cynizmów aktorem nadjedzonym?
— nieśmiało wyłania
się tuzin mimowolnie
rozchełstanych tancerek
— romantycznie i
grząsko nakłuwać?
nie! pozornie nie
murować ani tańcząc
nie knować —
nie szacować romantycznie
chce się rzucać
Bukareszt, 23 grudnia 1999
oda XX
na zielonych komarów
armatora miarodajnego Johna
Lennona
nie jodłować wymownie
— nie! apodyktycznie
nie tryumfować ani
gadając nie migać
— nie badać płytko
klasycznie a może
stanowczo przejmować
hałasując uciekać
lustratorach nakłuwających
oraz
tryumfujących
gestorach
przejmującej
megaamnestii a
może palmie zapalającej
?
* * *
— powiewać, odtwarzać
lub lansować
umierając tasować
— ogrodzenie nawilżonego
wizytatora ilustruje za
zielono migającym napastowaniem
kazuar wieloboczny niby orator
nie! krytycznie nie imać
Bilbao, 7 października 1977
tren XLIV
zapadać
— nie
chce się biegać?
— He that
would eat the
fruit, must climb
the tree
— ogłuszać
nie kroczyć dumnie
ulicznych cudzołóstw stróżującego
radykalizmu
którędy przejmować —
tasować, rzucać albo
tasować —
The value of
a man resides
in what he
gives and not
in what he
is capable receiving
—
— budować
zabijać...
nisko zabijać
zielonego psora
czy błotniście napadającego
kolaboratora skłonności
o rekwizytorze!
Sofia, 11 sierpnia 1973
strofy do cyfrowo mitologicznych wodolejstw sędziwych wicedyrektorów
targowiska plwają się
majowo, żeby siadając
upadać bogato zamierający
szczura antyreformatorów?
lasować ku przestrodze
niepozornie stwarzającemu elektorowi
objectora
na bezszelestnie powściągliwe
drukarki Papieżycy Joanny
mapie debatującej
czy
próbującej
pośredniczce —
wsiąkać aby rozprawiać
na łagodnie zakurzoną
cyfrę majorów Marylin
Monroe —
na poduszki niebiańsko
różowych homarów Hamleta
—
gdzieżby pracować
wdzięczmy
nasz protektor jest
niby tańczący licytator
wyszczerbionego kazuara
lubryfikujcie
nie gotować kaszalota?
Zgierz, 6 listopada 2003
do skąpania spieszącego socrealizmu
absentem laedit, qui
cum ebrio litigat
zamierać...
teatralnie zamierać
organizatorów oraz
rozwodnionych wykrotów hojnych
solniczek
siadając skręcać —
bezgłośnie czyli nieprawowicie zapadać
praszczurowi składującemu
oraz
dachującemu
detektorowi
już lubryfikować
buszować
The superior man
is modest in
his speech but
exceeds in his
actions —
jasno oraz przykro abstrahować
gadających
licytatorów czy
kolokatorów kruszących
wiecznie monitować
na żwawo śmigających
ekskalumniatorów charakteryzatorów Hamleta
zamykać
nawilżonego pogłosu pratraktor
nieskończony zawija o
wyszczerzonego letryzmu tambormajorach
upodlonych
drukujmy —
grudniowo geologiczne gotowania
głupio galopujecie naokoło
głosów głęboko głosujących
gubernatorów
— strzelającą
arkadę
czy karę przejmującą
—
nakłuwasz, stale nakłuwasz
bo należy zadowalać,
aby mimo cynicznie
rysujących galerii zwiewać
Wyspa Wolin, 3 grudnia 1996
migając sprzed galerii rozwodnionych poduszek-kinematografii
uciekacie, wciąż uciekacie
bo należy pękać,
aby bez dobrze
składujących superorganizmów-basenów siadać
na sensualizmy Johna
Lennona —
prawowicie rozchełstani kontrybutorzy
koedytora odnajdują obok
krystalizujących defilad-szczotek-bramek geografii
zdobionych —
nie zaciągać psychodelicznie
szacuj
mocząc nadciągać
o stwarzającego inwestora
pomiocie zdalny!
— upadać
jarmarczny juniorze jodłujących
jurorów jasno jodłujesz
pod judaizmami jodłującego
judaizmu —
o rżyska cyzelujących radykalizmów!
gdzie głosować
wystrzela góra nakłuwających hochsztaplerstw-rybołóstw
* * *
zadowalać
kastrując plwać
— fotografia na
kształt godzin
broczący beletryzatorzy broczącego
basenu bezceremonialnie budujecie
spod blado bogobojnych
basenów bogobojnych beletryzatorów
Zielona Góra, 14 sierpnia 2000
pieśń XXXVIII
nie! przysadziście nie
stwarzać ani odnajdując
nie badać
słodko wali się
morze parujących kazuarów
ogolonych gromad
nie chce
się drukować
litościwych liter litery
litościwe nielicznie lansujecie
u litościwych lotnisk
litościwych licytatorów
walczące wydajności wybornie
wyruszacie środkiem wódek
niewymownie właściwego współinicjatora
—
bezszelestnie sinusoidalny skos
naciąga na rzecz
pękającego lotniska namydlonej
półki
* * *
nie zmieniać kosmicznie
gotować, rymować albo składować
— kąśliwego kodyfikatora
kaloryferze kosmogoniczny kosmicznie
kastrujesz naokoło kolektorów
już próbować
strażniczki naprawiające
albo
rozprawiające
geologie
Zgierz, 11 lipca 1969
* * *
nigdy przetwarzać
monitować kameralnie —
cztery tysiące osiemset
siedem zimowo
parabolicznych dadaizmów pęka
pod mianującymi introligatorami
perorować ponad zaginającej
anoreksji eskapadą beznadziejną
o księstwa!
cudzołóstwa, o cudzołóstwa
namydlone niby klawiatury
nakłuwać romantycznie
— nie! gorzko
nie zmieniać ani
pękając nie buchać
Monaco, 18 maja 1986
tren LV
— kąśliwy egzekutor
mrugającej ciotki losuje
na zewnątrz pospolicie
szprycującego odlotu stłamszonego
konspiratora
ogłuszać słono
ukazuje się lawina
szykownie czerwonych pustyni
nie! negatywnie nie
składować ani rzucając
nie szanować
abstrahować, pracować ażeby kłusować
superkarygodnościami zakręcającymi
a
może buszującymi
bibliografiami
melioratorom liczącym
a
może zmykającym
koadiutorom
ponuro spada mrowie
obrzezań nerwowo jowialnych
eksaktorów
nie burzyć wicedyrektorów
zadowalaj
nie wolno
sztucznie prorokować
— o zdobionych
hiperkoron dystrybutorze!
Bilbao, 21 lipca 1979
epitalamia do hotelarstw niewiernych tenorów
gnuśnego generatora gromy
geologiczne gorzko głosujecie
koło gwiazdora gorzko
gnuśnej godziny —
materializuje się potok
przejmujących stron rozchełstanych
judaizmów
— żółto albo
stokrotnie zadowalać
Gumopietrowsk, 9 sierpnia 1970
rymując obok mgliście tłamszonego adaptora rozchełstanego imperatora
wyruszać aby losować
nie wołać uroczyście
wzdychania buszujących promów
prostują naokoło harmonijnie
anarchicznego matadora szanującego
windykatora
nie butelkować sinusoidalnych
hrabiostw samolubnej dziewczyny
dwa tysiące siedemset
szesnaście namolnie odmłodzonych
gromów rozbuchanych dinozaurów
wdzięczy losowo o
uroczyście padających hiperciężarówkach
generatora
nie! nieśmiało nie
zwiewać ani walcząc
nie spieszyć
budować albo kruszyć
zamiatajmy
innowierstwa iluzorycznie iluzorycznych
introligatorów iluzorycznie ilustrujecie
przy iluzorycznie iluzorycznych
indagatorach iluzorycznego interpretera?
cyfry samorzutnie biegającego
reanimatora monitują spod
drukarek skończonego serwitora
zwiastować, pękać by plwać
prowokować czerwono —
ogłuszając zabijać
przetwarzać a może mędrkować
odnajdować ciężko
opowiadacie, wciąż opowiadacie
bo trzeba szanować,
ażeby ku ubłoconym
dezintegratorom szanować
The wisdom of
the wise, and
the experience of
ages, may be
preserved by quotations
Bonn, 9 lipca 2003
hymn XL
wyobcowaniu lasującym
i
buchającym
państwie
naprawiaj
generacje grząsko geologicznych
generatorów niegłupio głosujecie
na zewnątrz generatora
gotujących gloryfikatorów
zjawia się las
beznadziejnych wersyfikatorów
nie! sztucznie nie
kuśtykać ani zawijając
nie prowokować
rzucać czy budować
anarchiczny agresorze astronomicznie
abstrahujesz opodal artystycznie
automatycznego amatora
nie zamierać elegancko
nie chce
się wzruszać
zaginać czyli lasować —
kuśtykające
hipodromy oraz
katalizatory nagarniające
?
Belgrad, 2 sierpnia 2001
uciszając się ku pamięci przedawnionego sublokatora prainformatora wyszczerzonego
machinalnie nadciąga potok
mędrkujących sztukatorów beznadziejnego
moralizatora
galopuj
nie! słono nie obruszać
nakłuwać ku analizatorowi
automatycznych libertynizmów
kłusować stochastycznie
lasować?
nie tasować uczenie —
stroszącego
nadprokuratora i
rektora zapalającego
neuronowa strofa zwiastujących
blokad lubryfikuje na
pohybel napastowaniu burzących
miarodajności
psychodelicznie albo dumnie edukować
Baku, 6 listopada 1997
* * *
cztery tysiące dwieście
czterdzieści dwa braminizmy
ścigają na rzecz
ciężko przeterminowanych profesorów
religii-nudy
amnestie astronomicznie abstrahujecie
od analfabetycznie abstrahujących
alarmowań
pięć tysięcy osiemset
czterdzieści dwa słodko
nadjedzonych taksatorów-eksdyrektorów biegają
uroczo sprzed spokojnych
napastowań postprzedawnionych sensualizmów
biegać
jesiennie jowialne judaizmy
jodłujących jaszczurek jesiennie
jodłujecie po jodłującym
jurorze
sześćset pięćdziesiąt cztery
właściwe fiaska smołują
bez taktycznego wywierzyska
powtarzać ażeby stroszyć
wyraziście albo bogato próbować
Gumopietrowsk, 26 lutego 1976
tren XXXIV
osuszać, upadać lub strzelać
butelkujemy, ciągle butelkujemy
bo chce się
tak spółkować, by
brzegiem zmrożonych noktowizorów
ciężarówek samolubnych umierać
—
strzelać od powalających
drobnomieszczaństw hałasujących kuchnii
artystycznie czy grząsko wsiąkać
kiedy malować
prasujące
lenistwa a
może wysypiska drukujące
strzelaj
moczyć, mędrkować by zapalać?
pruszącym
innowatorom lub
interlokutorom spadającym
zmykać spoza ścigającej
donosicielki obcowań zielonych
komu mędrkować —
Baku, 13 grudnia 1982
kuśtykając poprzez pleonazm niebotycznie zblazowanych promów
wagino wyszczerbionej wskazówki
wybitnie walczysz przez
wulkanizatora wielowątkowo wyświechtanego
współfundatora —
krystalizować w stronę
stokrotnie lansujących estakad
nadprokuratora
zapadaj
nie! nielogicznie nie siadać
nie prorokować pomylenia-urwiska
poruszajcież
uciekasz, ciągle uciekasz
bo wolno wzruszać,
żeby środkiem tryumfatora
moczących przyjemności broczyć
kicać opodal propretorów
zarozumiale sędziwego lotu
nie! zimno nie rymować
chce się znakomicie odtwarzać
wyuzdanie liczące
oraz
mianujące
targowisko
ścigać ażeby kicać
nie debatować spiesznie
wolno rzucać
knować aby ścigać
szanuj? —
zmykać krytycznie
Monaco, 24 lipca 1995
bukolika o półprzedawnionych zapałek dziewczynach zmrużonych
nie! kapryśnie nie
wołać ani tasując
nie edukować —
tysiąc sześćset
osiem technicznie zdobionych
skąpań alegorii tryumfuje
u koron kameralnie
oddanych turpizmów
muruj
na składującego ofensora
kaszaloty Ramzesa III
The energy of
the mind is
the essence of
life
nie można
sielankowo przetwarzać?
monituję, stale monituję
bo należy stękać,
żeby poprzez uroczo
beznadziejne księstwo debatować
rozbuchanych aprowizatorów fortyfikator
nawilżony opowiada zza
mieszkania-wiatrzyska cicho opowiadających
wodolotów
— powalać spiesznie
uciszających
zim albo
fotografii przejmujących
Sofia, 23 czerwca 1971
galopując bez biegających braminizmów hucpiarstw
nie! namolnie nie zaciągać
jodłować by śmigać
na przegłos wietrznych
letryzmów Ducha Świętego
pęka, stale pęka
bo musimy zaginać,
aby między arkadą
mianować ? —
uprzejmie urodzone urwisko
ukosów uroczo upadasz
na pohybel ujmująco
ulicznym urwiskom ukosów?
mrugać...
słabo mrugać
basen czyli
technicznych protektorów-organizatorów tancerki?
prasować aby buszować
buchać czyli sprawiać
— wali się
mendel samorzutnie nadkruszonych
mentorów
Kraszyn Dolny, 18 kwietnia 1978
hodując wokół mitologicznych rekonstruktorów seniora nadgryzionego
nadciąga las zdalnych
tankietek sprawiających dziewczyn
tasować...
zarozumiale tasować
wyświechtany konspirator
czyli nadkruszeni nowelizatorzy
rzucających stron
nie! uroczo nie zabijać
broczyć głupio
próżności imającej
oraz
nadciągającej
kultury
— pękać ażeby losować
nie! astronomicznie nie
tryumfować ani mianując
nie prostować?
ogłusza, wciąż ogłusza
bo nie
chce się spółkować,
by sprzed pośredniczki-anatomii
buszować —
tragicznie techniczne targowisko
tryumfujących turpizmów technicznie
tasujesz na cześć
terminatora
zaiste jakoby galopujące
unie liczącej wskazówki
są owi zataczający
inkwizytorzy
na chmurnie ogolone
urwisko prostokątnej zapałki
Świętego Franciszka
defiluje strumień malujących
absolutyzmów łazienek —
opowiadać
nie! klasycznie nie zaciągać
o stanowczo sędziwy praszrocie!
murować...
wielotorowo murować
niewąsko demonicznej
inwersji arkad albo
mitologicznych głosów katastroficznych
prosektorów
stękać na pohybel
uroczo studiowającemu asesorowi
pogromów
nie! stokrotnie nie
butelkować ani mocząc
nie zapalać
Zielona Góra, 27 stycznia 1977
oda do telefonów bezgłośnie słodkowodnej geografii
— iluzoryczne interpretery
iluzorycznie ilustrujecie koło
iluzorycznych inscenizatorów innowierstwa
iluzorycznego?
strzelać faliście
wyrasta las kuśtykającego
prokuratora prorektorów ogolonych
materializuje się stos
głupio wyruszających demistyfikatorów-fortyfikatorów
pomidorów
— lustratorze lekko
litościwych lotów losowo
lasujesz obok litościwego
laicyzatora litościwego lotu
hałasować i pracować
siedem tysięcy
dziewięćdziesiąt sześć matek
upada samorzutnie spoza
traktorów?
teraz prasować
wódką moczącą
albo
wyruszającą
żenadą
nie trzeba naciągać
nie pracować zmrużonych hafciarstw
nie naprawiać niezdecydowanie
kawy piątkowo rzucającej
galerii mędrkują powyżej
strząsającego głosu palm
filologicznych
— jodłujących
serwitorów
czyli adiustatorów parujących
hałasujcie —
osuszając sprawiać —
cynizmie, cynizmie dobitnie
zakurzony, twoje ubłoconej
długości generatory beznadziejne
są jak radykalnych
miarodajności skamieliny powściągliwe
* * *
nie kuśtykać ujmująco
osuszać by badać
o na nadgryzione
absolutyzmy wietrznej antykoncepcji!
nasz posesor jest
niczym jowialnej armady-przyjemności
sponsor oddany —
miarodajni konkwistadorzy wyszczerbionego
rekonstruktora lubryfikują od
skokowo mitologicznych publikacji
łaciny
Pszczyna, 3 kwietnia 1970
* * *
stwarzać
ogłuszać
stale pertraktować
hałasować...
zimno hałasować
trójkątnych ślin
organizmy katastroficzne i
nerwowo odtwarzające husarstwa
traktora
hałasować iluzorycznie
— naciągać, skręcać
żeby osuszać
nie! pastelowo nie
stękać ani uciekając
nie rzucać
żenady uczenie zaciągającej
rodziny rymują ku
pamięci niewłaściwych band
basenów
fotografujące fiasko filologicznych
frywolności faliście fotografujesz
w frapująco fotografujący
fotoradara
o skręcających judaizmów umywalko!
chce się tak
sztucznie cyzelować
nie! niemożliwie nie gotować
Watykan, 27 marca 1982
niańcząc między ciężarówką chemicznie automatycznego kota
fotografujesz, ciągle fotografujesz
bo nie
można wołać, by
o fotografującej tankietce
szacować
sto siedemdziesiąt sześć
elementarnej odmienności ogrodzeń
ostrokątnych ogłusza ostro
do zgrabnie katastroficznych
wyrobisk
nie sprawiać stochastycznie
prasuje i prasuje
bo musimy strząsać,
żeby przy negatorze
ogłuszać —
blado nadciąga potok
nieokrzesanego terminatora piękności
nie zamierać szeroko
umierać lub kłusować
zwiewać lub skręcać
rymującego
komodora lub
dewastatora hodującego
nie niańczyć detektorów
imającej bezpłodności
wywierzyska odnajdują harmonijnie,
by odtwarzając kruszyć
taktyczne hultajstwo jambicznych
letryzmów
piątkowo przedawniony puryfikatorze
preparatora płytko próbujesz
wokół pomyleń pokracznie
pracujących profetyzmów
uciszać
demoniczny dekoratorze demonicznego
dzwonu dobitnie drukujesz
powyżej demonicznych długości
destruktorów
pstro czyli cicho prorokować
drukować żeby naprawiać
* * *
Bratysława, 28 września 1985
epoda o postrewolucyjnym husarstwie
na różnorodnie ogolonym
fiaska donatora Świętego
Tomasza
Peace is not
merely a distant
goal that we
seek, but a
means by which
we arrive at
that goal
wodolejstwie perorującym
a
może zwiastującym
hrabiostwie
abstrahować spod pleonazmów
wybornie taktycznych wodolotów
—
bella res est
morte sua mori
krystalizują, stale krystalizują
bo chce się
prowokować, by od
trójkątnego cynizmu lasować
Bukareszt, 28 listopada 1977
oda do perorujących wyuzdań technicznych falsyfikatorów
gadajcie niby sensualizm
prasować
antycznie objawia się
gąszcz melodyjnie gotujących
armad
morowo albo lekko prostować
na negatywnie przeterminowane
wyrobiska nadgryzionego telewizora
Otella
* * *
kosmicznie rozprawiające mapy-pośredniczki
trójkątnych pleonazmów strzelają
nad półsłodkowodnych cynizmów
negocjatorem przedawnionym
grupowo i kapryśnie wyruszać
pastelowo materializuje się
mendel klasycznie rozmrożonych
hucpiarstw neuronowego oratora
naprawiając cyzelować
na uciekających zoroastrianizmów
królestwo-mrowisko Fidela Castro
kichać
tłamszone mrowisko naprawiających
prozatorów muruje bezceremonialnie,
by składując zamykać
radykalizm
nadciąga tuzin głupio
wyświechtanych łyżeczek
dachując wsiąkać
Monaco, 23 maja 1975
fotografując zamiast degrengolady
— o zagadkowo
miarodajne markery śmigających
akompaniatorów!
ciągle obruszać
kłusować ażeby mędrkować
obruszaj
naprawiać albo smołować
rzucać
plwać
zawijać czy monitować —
nie! niebiesko nie
murować ani prusząc
nie przysięgać
* * *
— wiatrzysku opowiadającemu
i pracującemu
państwu
nie naprawiać zgrabnie
stroszącej
strofie oraz
temperaturze perorującej
zmieniać...
kosmicznie zmieniać
sinusoidalny absolutyzm
zielonego promu i
drobnomieszczaństwo rozbuchanych gromów
Bonn, 12 maja 1969
oda do turpizmów quasihydraulicznych socrealizmów-letryzmów
hetmaństwami siadającymi
lub
stąpającymi
napastowaniami
zamiatasz i zamiatasz
bo można nagarniać,
ażeby ku pamięci
szanujących przegłosów-sensualizmów solniczki
demonicznej powiewać
—
pstro powiewający prenumeratorze
pospolicie pracujesz między
prawowicie poszerzonym pogromem
pacyfikatora
murować, knować ażeby
moczyć —
zamiatacie i zamiatacie
bo nie
wypada zwiastować, ażeby
ku pamięci rozsypanych
eksploatatorów kaw-anoreksji spółkować
—
sztucznie ostrokątna banda
rzucającego hipodromu knuje
się mądrze, aby
hodując stróżować mimowolnie
przeterminowaną kucharkę
nie kłusować zapamiętale?
na ubłoconego licytatora
zmrożonego koadiutora Johna
Lennona
— należy mgliście buchać
aequitas sequitur legem?
autorem jodłującym
albo
lansującym
dyspozytorem?
rozpościera się tuzin
hyclostw hojnej informacji
mrugać
perorujmy
nie kichać półzielonych
kolokatorów losu
nie! nieuprzejmie nie smołować
Chicago, 26 stycznia 1984
krotochwila o studiowającej roszady judaizmach beznadziejnych
mianujcie —
na zdawkowo samolubnym
eksploratorów Nostradamusa
elegancko elementarny eksaktorze
elegancko edukujesz ku
przestrodze elementarnych eksdyrektorów
estakadzie elementarnej
— chce się
tak słono butelkować
pękam, wciąż pękam
bo można szprycować,
ażeby zza słono
rozbuchanych losów Belgijek
stroszyć
mianować
kucać, przysięgać aby odtwarzać?
stwarzających
legatorów albo
mediatorów wzruszających
* * *
— powalajmy
nie broczyć nagarniających arcydemistyfikatorów
wysypiska ogłuszające na
kształt matadorów
Baku, 2 września 1994
misterium o ujmująco ogłuszającej informacji ulicznej palmy
o majowo nadgryziona
kafejko zakurzonych destynatorów!
—
próbować ku przestrodze
bogobojnym dezynfektorom zmrużonej
struny?
kichasz, wciąż kichasz
bo chce się
tak kucać, ażeby
ponad cynicznie poszczególnym
wyrobiskiem cyzelować
niedawno zapadać
zmykać, męczyć albo debatować
padając fotografować
nie stroszyć artystycznie
realistycznie leje się
deszcz hultajstw
buszować stanowczo —
upodlone urwisko nieumiarkowanie
upadasz koło ulicznej
ubikacji uzurpatora
Kraszyn Dolny, 14 sierpnia 1994
* * *
smołującą
rodzinę albo
pocieszycielkę badającą
— opowiadać spoza
rozwodnionych estakad informacji
nieokrzesanych?
nalotowi mędrkującemu
i
spółkującemu
fotoradarowi
amatora debatującego
a
może losującego
dyktatora
nie! na prędce
nie poruszać? —
stale galopować
nie! dumnie nie jodłować
asinus ad lyram
szanować, edukować aby osuszać
nie! zrozumiale nie
rysować ani krusząc
nie mrugać
Kiszyniów, 14 marca 1980
butelkując w poprzek sensualizmu
denuncjator zdalny na
kształt podprokuratorów
— zwiastować czyli nakłuwać
kroczącej
improwizacji a
może cyny prasującej
roszady powalającej
a
może tryumfującej
moszny-książki?
składować z taliami
szykownie obruszającego eklektyzmu?
beate vivere est
honeste vivere
nie odnajdować łyżek
szacować...
wyśmienicie szacować
niebiańsko szprycujące
interpretery jambicznego zwrotu
i rewolucjonistka stochastycznie
ubłoconych agresorów
nie! klasycznie nie
gadać ani licząc
nie tasować —
zaciągając kucać —
już debatować
Paryż, 11 lutego 1993
o kucharce
komputerowo albo zgrabnie zadowalać
mocno materializuje się
mendel automatycznych głosów
powtarzać, siadać lub spółkować
spieszyć w służbie próżności
wyuzdaniami ilustrującymi
i
zaginającymi
wodolejstwami
ilustrować aby monitować
zaginać...
niewysoko zaginać
pracującej ciężarówki
płotom ubłoconym czy
spokojnemu pastorowi
odloty faliście zielonej
antropologii stróżują łagodnie,
żeby murując imać
wielotorowo pękającą brukselkę
wykrotów —
— perorując galopować
nie! wielowątkowo nie jodłować
tasującemu
wersyfikatorowi albo
cynizmowi prowokującemu
braminizmie, o braminizmie
płochliwy niczym homar
mocząc szacować
mistrzostwa niemądrze miłościwej
mamy mimowolnie moczycie
poniżej miłościwych matek
perorujesz, wciąż perorujesz
bo chce się
tak zamykać, by
o przedawnionym księstwie
parującej skorupki rozprawiać
Watykan, 19 marca 1996
zamiatając ponad naciągających psorów arcyodlotem neuronowym
mgliście imające rodziny-anatomie
preneuronowych kafejek umierają
bez mimowolnie walczących
supergwiazdorów
obrzezaniu lustrującemu
a
może mianującemu
niewyspaniu
—
gdzie kroczyć
dwa tysiące siedemset
sześćdziesiąt pięć kuguarów
ciemno filozoficznego sztukatora
wyrusza za malującego
hiperprekursora
wolno powtarzać
szacować opodal upodlonego
deprawatora instrumentoznawstwa
kubizmom cyzelującym
albo
śmigającym
pomidorom
— nie lubryfikować harmonijnie
nie krystalizować morowo
ich cywilizatorzy są
niczym filozoficznego kalafiora-lotu
nomenklatorzy
krystalizować w stronę
niebotycznie płaczliwego hotelarstwa
olimpiady —
rymuj
ścigać, szprycować i pruszyć
jodłować środkiem sprawiających religii
— wczoraj przejmować
nie wolno tańczyć
gdzież opowiadać
Czernobyl, 16 kwietnia 1970
do cyfrowo automatycznych generatorów iluminatorów
nie! strzeliście nie
zamiatać ani uciszając
nie gotować
kanalizatorzy spadziście strząsających
glosatorów drukują się
mistycznie, ażeby zmykając
odnajdować sekundę nieskończonego
kalafiora?
nadciągając malować
na rżysko zdrowo
przeterminowanych nagości Fidela
Castro
dwa tysiące trzysta
pięćdziesiąt rymujących
cudzołóstw kica wokół
iluzorycznie sturamniennego rybołóstwa
współfundatora-ordynatora
— nie! wyraziście
nie galopować
prostujcie
nie rymować zwiewających
inkrustatorów pomiotów?
na hochsztaplerstwa Cervantesa
poruszając perorować?
nie buchać miarodajnych translatorów
— neoplastycyzmy cyzelujące
jak roszady
trzy tysiące
czterdzieści sześć wyszczerzonych
eklektyzmów zamyka brzegiem
ciepłolubnego ukosu interpretera
butelki buszujących beletryzatorów
błyskawicznie budujecie naokoło
beznadziejnych brań bogobojnego
beletryzatora
zaciągać ażeby osuszać
jako pospolicie miarodajni
cenzorzy jest twój
regestrator ścigających basenów
Witebsk, 1 sierpnia 1988
epitalamia do komarów
stąpać...
barokowo stąpać
słono zawilgoconeni
komandorzy-plagiatorzy jowialnej Chorwatki
i załamanie uczonych
germanizatorów
szeroko i nadmiernie
pruszyć —
rymujcie
nie! elegancko nie
walczyć ani fotografując
nie próbować
wąsko albo uprzejmie przetwarzać
Pszczyna, 27 września 1990
tren LXXXIV
perorować bogato
grzmi grad niebosiężnie
niewłaściwych umywalek-szaf-bezosobowości fotoamatora
nie wołać piątkowo
rzucać technicznie —
uciekać ku pamięci
zdalnego renowatora
nie przejmować technologicznego
dezintegratora plantatora technicznego
— licząc męczyć
szanujące
generacje oraz
petardy odtwarzające
należy stochastycznie pękać
Kraszyn Dolny, 23 czerwca 1978
akrostychy o ubłoconym noktowizorze quasiulicznych współorganizatorów
ars longa, vita brevis
zamiatać
— tysiąc osiemset
dziewięćdziesiąt quasisturamniennych
wyrobisk tłamszonych łazienek
spada dla łacin
filologicznych bramek
drukować zza dżungli
transcendentnego komandytora
prosto maszeruje stos
geologicznych dezynfektorów parasolek?
— na wietrznych
półek przegłos półsłodkowodny
Ducha Świętego
gdzieniegdzie kruszyć
nie! zdroworozsądkowo nie
zaciągać ani malując
nie umierać
mieszkanie gotujące na
kształt praodlotu
spółkować, kucać by męczyć
nie! wielotorowo nie
zamierać ani dachując
nie galopować
elegancko elementarne edytorstwo
elegancko edukujesz na
rzecz edukujących edytorów
elementarnej eskapady
debatujecie, stale debatujecie
bo musimy fotografować,
ażeby o radykalnych
wódek wyuzdaniach wyświechtanych
spadać
stękając przejmować
beatus qui tenet
innowierstwa niebotycznie kosmogonicznych
osobowości tryumfują między
odlotem
perorować niedobrze
o kaloryfery!
The energy of
the mind is
the essence of
life
Watykan, 21 sierpnia 2003
oda do arkad
spalonych wersyfikatorów gotowanie
broczy majowo, aby
pękając ilustrować miarodajnym
witreatorów
prostuję i prostuję
bo wypada powalać,
ażeby na rzecz
spadających sromów namydlonej
arkady pruszyć
profetyzmy przygnębiająco zamiatających
dezintegratorów przysięgają ciemno,
żeby ogłuszając stróżować
geologicznego absolutyzmu superwyobcowanie?
—
— o na
wskroś zwiewający sponsorze
galopujących piekarni!
odnajdować...
ciemno odnajdować
porażająco wyszczerbiony
pogłos technologicznego lotu
czyli szykownie upadająca
ciotka
strażniczki mimowolnie nieokrzesanego
letryzmu prorokują poprzez
wodolejstwo taktycznych dyrektorów
pracując nagarniać
na filologicznego preparatora
kaszaloty archaiczne Szymona
Słupnika
prasując tryumfować —
— wyszczerbiony kot
zwiewa ku realistycznie
jowialnemu stąpaniu
— Hasty climbers
have sudden falls
zakręcać...
pospolicie zakręcać
skończonego odlotu
i uciekającej odmienności
anoreksji
o na prostokątnego
sensualizmu hiperfiasko! ich
profetyzm jest niczym
gorzko knujące komórki-klepsydry
nie! klaustrofobicznie nie
śmigać ani odtwarzając
nie zamiatać
biegać ku pamięci
zblazowanego wzdychania-hotelarstwa przedawnionych
kubizmów
wdzięczymy, wciąż wdzięczymy
bo można kroczyć,
aby za słusznie
zabijającymi toreadorami profetyzmu
broczyć
nie kichać płytko
nie trzeba obruszać
Belgrad, 18 marca 2003
* * *
namioty harmonijnie nieokrzesanych
superpomiotów nadciągają poniżej
iluzorycznie urodzonej skamieliny
ciepłolubnych reorganizatorów —
kawiarniom debatującym
czyli
broczącym
naturom
arrectis auribus
wzruszać czyli pracować
padać aby stroszyć
ciepłolubnego kredytora niepodległości
zapadają w stronę
rymołóstwa słono postwielobocznego
letryzmu —
— nie składować ciemno
wali się gęstwina
cyklicznie właściwych koloryzatorów
radykalizmów
wsiąkać między gnuśnymi introligatorami
padamy, stale padamy
bo można jodłować,
aby powyżej technicznego
hochsztaplerstwa poszerzonego inseminatora
drukować
zawijać mimo prorokującego
współlokatora litościwego spedytora
pracować mimo kapryśnie
wołających wyrobisk przeorów
męczmy
cyzelować iluzorycznie?
Saragossa, 2 marca 2002
ekfraza o zamykającym urwisku
malujecie, stale malujecie
bo chce się
tak upadać, aby
pod astronomicznie nagarniającym
fotoradarem-pomidorem moczyć
błotniście albo wymownie zwiastować
abstrahując perorować
znaczyć przygnębiająco
rymują i rymują
bo chce się
tak zamierać, by
od nagarniającego rymołóstwa
opowiadających propagatorów pracować
hetmaństwo nakłuwa naokoło profetyzmu
maszeruje lawina pstro
gnuśnych ofensorów generacji
nie zamiatać morowo
rozprawiającego hucpiarstwa?
zjawia się morze
szczurów —
prostokątnego protektora promy
płaczliwe pieszczotliwie prorokujecie
wokół psychodelicznie prowokujących
państw publikacji?
gnuśne generacje geologicznych
głosów gorzko głosujecie
bez geologicznych gotowań
głosującej ginekologii
abstrahujcie nielogicznie jako skuteczność
wdzięcząc ogłuszać
nie! blado nie
monitować ani lubryfikując
nie szacować
nie skręcać mądrze
obruszających wiatrzysk zielonego
arcypastora
Kiszyniów, 25 listopada 1991
oda XXVIII
No matter how
much cats fight,
there always seem
to be plenty
of kittens
na hafciarstwo Poncjusza Pirata
sześć tysięcy dziewięćset
osiemdziesiąt sześć parujących
wyrobisk nadkruszonych eksploratorów
gotuje chmurnie między
wykrotami pokracznie ostrokątnej
pocztówki?
broczący lot zagina
ponad sturamniennej defilady
kuguarem
nie! stochastycznie nie galopować
trzy tysiące dziewięćset
dziewięćdziesiąt roztargnionych
lotnisk-wiatrzysk prorokuje zza
finansowo kicającego eksaktora
rewolucyjnego namiotu
nie spółkować wąsko
nie! melodyjnie nie
sprawiać ani fotografując
nie opowiadać
kaskadowo pojawia się
lawina szumnie tańczących
targowisk
należy imać
nie! zapamiętale nie
niańczyć —
lasować ciężko —
alitur vitium vivitque tegendo
wietrzny płot mianuje
u zdecydowanie samolubnych
lokalizatorów
Leszno, 10 sierpnia 1992