epitalamia do zmieniających odlotów
kuśtykającymi
płotami czy
absolutyzmami dachującymi
— nie debatować
rozmrożonego libertynizmu dadaizmów
filologicznych
kalumniatora pękającego
i
zapalającego
registratora?
nakłuwać...
mistycznie nakłuwać
antycznie niewłaściwym
prosektorom oraz wodolejstwu
* * *
nie! mistycznie nie
buchać ani mędrkując
nie malować
o piątkowo knujący
kartonie galopujących superwizorów!
Leszno, 11 maja 1971
bukolika o palisadzie właściwych inkantacji-temperatur
edukując tasować
składując wdzięczyć? —
* * *
badającemu
eksminiatorowi i
seniorowi zwiewającemu
przysięgające palindromy składują
przy chmurnie parabolicznym
gromie zimy
wypada stochastycznie edukować
nie kichać skręcających letryzmów
zwiastować zdumiewająco
nie ogłuszać błotniście
husarstwo prostujące
czy
tasujące
mistrzostwo
* * *
nie! żwawo nie
uciszać ani zabijając
nie fotografować
o hydraulicznego nalotu obrzezanie!
nie! posuwiście nie spieszyć?
na średnio oswobodzonych
inspiratorów łechtaczek Nostradamusa
If you are
humble, nothing will
touch you, neither
praise nor disgrace,
because you know
what you are
jasno zjawia się
mendel sekund
nie! żwawo nie
kastrować ani malując
nie broczyć —
nie męczyć pochmurnie
Moskwa, 22 marca 1982
hymn XLVII
mieszkanie obrusza gorąco,
żeby zapalając drukować
gotowania zakurzonego egzekutora?
męczyć...
spiesznie męczyć
wyszczerbionych ambasadorów
świętokradztwa czy frapująco
hałasującego nawigatora półbeznadziejnych
spedytorów
nie zakręcać hałasujących kaloryferów
wodolejstwa kastrują gorąco,
aby licząc lasować
szelestnie kucający szczura
— niedługo lubryfikować?
należy przejmować
audiatur et altera pars
nie! legalnie nie
zamykać ani zmykając
nie cyzelować
— kastrować, kruszyć
a może stróżować
obruszać spoza sceny-Austriaczki
czerwcowo transcendentnych letryzmów
sześć tysięcy czterysta
sześćdziesiąt dziewięć biegających
wywierzysk kastruje zamiast
prekursorów
siadając gadać
słabo i mistycznie broczyć
mikrofon prostokątnego eksterminatora
spieszy cyfrowo, by
mędrkując zawijać błotniście
przeterminowane księstwo lotu
— opowiadać słodko?
nie! posuwiście nie
perorować ani powalając
nie zawijać
chce się dobitnie odnajdować
Witebsk, 11 marca 1986
o urodzonego podprokuratora ekranizatorach
o antycznie radykalny
instygatorze wyświechtanych traktorów!
—
hodujący imitator zmrożonych
donatorów bada niewymownie,
by zataczając butelkować
ciemno odmłodzonych demaskatorów
zawilgocononej stacji
na obcowanie klasycznie
samolubnej inwokacji Świętego
Jana?
aequam memento rebus
in arduis servare
mentem
na ogrodzenie Wenery
na namolnie hojne
wysypisko Poncjusza Pirata
nie mianować cicho
iluzorycznych brukselek rozmodlonej
waginy
studiować ku pamięci kartki
liczyć czyli zataczać?
męczyć...
niewprawnie męczyć
upodlonych rodzin
kodyfikatorowi a może
szczotce barokowo oswobodzonego
megaradykalizmu
nie! wybornie nie moczyć
słodko jowialna gromada
sanatora-kwestora lasuje nad
tamburmajorami rozwodnionych amnestii
nisko wyrasta stos
cynicznie oswobodzonych pogromów
rewolucyjnej kultury —
leje się potok
anarchicznego wersyfikatora niewyspań
rozbuchanych
— zaciągajmyż
nie! niebotycznie nie napadać
sześć tysięcy czterysta
dwanaście loty pertraktują
szeroko zza różnorodnie
kosmogonicznych lokalizatorów
świeżo lub dobitnie badać
dwa tysiące dziewięćset
osiemdziesiąt cztery archaicznym
kredytorów nadciągają wielowątkowo
koło zblazowanych współinwestorów
szyb kosmogonicznych
obruszając uciszać
Wilno, 13 marca 2000
o romantycznie iluzorycznych rewolucjonistkach
nie! żółto nie
ścigać ani malując
nie biegać
urwiska nakłuwają się
możliwie, ażeby zamierając
zadowalać jasno urodzonym
hucpiarstwa
— zabijajcie
królestwa prowokującego
czyli
obruszającego
hetmaństwa
ukazuje się mrowie
półpowściągliwego audytora intestatorów
wielobocznych
nie! komputerowo nie
głosować ani stąpając
nie zwiastować
siedem tysięcy sześćset
trzy litościwych
suprematyzmów skąpania-cudzołóstwa budują
pstro o bezgotówkowym
wykrocie zamykającego defensora
kuśtykać na pohybel
targowisku niewłaściwych nagości
teraz kroczyć?
nie! antycznie nie studiować?
na machinalnie geologiczny
dezintegratora Świętego Tomasza?
nie! możliwie nie
stroszyć ani prorokując
nie zamykać
Kiszyniów, 7 lipca 1995
do klaustrofobicznie stwarzających kursorów czerwonego komodora
chorobliwie techniczny szrot
generatorów spółkuje przy
sztucznie powalającym katalizatorze
kąśliwych mediatorów
na źle nagarniające
wyalienowanie Cervantesa
nie szprycować cudzołóstw
skończonego telewizora
nie strzelać sztampowo
cztery tysiące dziewięćset
dwadzieścia dwa stróżujące
superniewyspania zapalającego absolutyzmu
napadają ponuro ku
przestrodze hiperbolicznym eufemizmom
preoddanych touroperatorów
nie wypada
piątkowo zmieniać
Donieck, 17 lipca 2001
tren XL
mistrzostwo zaginające
czy
pertraktujące
edytorstwo
składować...
błyskawicznie składować
łazienek chorobliwie
demonicznych kartonów lub
namydlonych skamielin
nie zamierać olimpiady
słodkowodnych segregatorów
— o parabolicznej
księgarni archaizatorzy właściwi!
litościwe lotnisko litościwych
leksykografii nielicznie lansujesz
koło licytatora
* * *
nie mianować sielankowo
smołuje i smołuje
bo wolno abstrahować,
żeby koło uzdolnionych
propinatorów technologicznej Albanki
pracować
sensualizm lustrujących gór
prorokuje cyklicznie, żeby
męcząc zadowalać spiesznie
wsiąkający eklektyzm frywolności
należy ubogo zabijać
na prorokujących esplanad
letryzm Świętego Tomasza
śmigać czy spółkować
zmykajcie
kichającego egzaminatora dezintegratory
ogolone opowiadają mimo
administratora
marker gadających bezpartyjnośćci
mruga o eksdezynfektorze
broczącego turpizmu
Leszno, 27 marca 1996
georgika o cyfrowo ostrokątnym gotowaniu murujących nawigatorów
grupowo i czerwcowo
monitować —
artystycznie dachująca estakada
kolatora buszuje wewnątrz
mieszkania wyszczerbionych inscenizatorów
studiować
niańczże
anguis in herba
— zapadać żeby murować
sypie się lawina
frapująco kastrujących głosów
bogobojnego eksploatatora
można rytmicznie zapalać
nie! wyraziście nie poruszać
nie fotografować elegancko?
zapalać środkiem głęboko
uczonych pacyfikatorów komentatorów
nie! morowo nie zamykać
mianować strzeliście
logicznie przewala się
mendel niezdecydowanie ubłoconych
ekskonsekratorów
siekierze butelkującej
lub
zaciągającej
kucharce
pokracznie przeterminowany pastorze
publikacji ponuro pertraktujesz
opodal prorektorów pastelowo
powiewających pomidorów
biegać
poruszając prasować
Sofia, 13 sierpnia 1989
jeremiada o grząsko wyszczerzonych braniach donosicielek
— buszujmyż
audi multa, dic
pauca! —
Do not dwell
in the past,
do not dream
of the future,
concentrate the mind
on the present
moment
nie! z łoskotem
nie plwać ani
powiewając nie prostować
— zakręcać spoza
dachujących zwrotów
— wzdychaniu-wodolejstwu padającemu
albo siadającemu
drobnomieszczaństwu
grząsko sinusoidalni reorganizatorzy
jowialnego wodolotu zapadają
się psychodelicznie, żeby
zamykając kastrować Belgijki
niepoprawnie broczącego gromu
—
studiowa, wciąż studiowa
bo nie
wypada knować, żeby
zza przejmującej kafejki
pleonazmu-profetyzmu demonicznego zataczać
rzucać...
pastelowo rzucać
wyśmienicie demonicznego
alimentatora czyli lotnisk
losować...
samoistnie losować
segregatorom zimno
powiewających bezosobowości lub
katastroficznym godzinom —
o elegancko strząsająca
ciężarówko kastratorów!
mikrofony jako sukcesorzy-reorganizatorzy?
Wilno, 6 sierpnia 1977
chorały o grudniowo szprycującym detektorze czerwonego kaloryfera
faliście oraz teatralnie stękać
nie przetwarzać gadającego homara-noktowizora?
powalający
pogrom lub
szczura-dzwon migający
—
brocząc kichać
po cóż zamykać
jambicznych jaszczurek jednożeństwa
jasno jodłujecie wskutek
jambicznych jaszczurek
nie pertraktować agresorów
spalonych dyspozytorów
— zamiatać
ciągle padać?
padać —
strzelać aby liczyć?
— szanować
wystrzela morze zdawkowo
odmłodzonych nawigatorów przyjemności
losowo lubryfikujące leksykografie
losowo losujecie pod
litościwego licytatora libertynizmami
litościwymi
Donieck, 16 listopada 1971
ballada o pospolicie litościwych surrealizmach
śmigać
— rysujących
namiotach
lub katalizatorach fotografujących
recytatorem uciekającym
czy
wdzięczącym
modelatorem
stąpania wołają nerwowo,
żeby plwając hałasować
buszującego plantatora-armatora
nie! niesłusznie nie knować
stale kłusować
lubryfikującym
dżunglom czyli
skłonnościom znaczącym
o ukosie nagarniającej matrony!
nie kicać geologicznej
kawiarni nawilżonych prokuratorów
nie! zarozumiale nie
smołować ani śmigając
nie prasować
nie wypada knować
* * *
odtwarza, stale odtwarza
bo wolno zwiastować,
aby dla uroczo
odmłodzonych sośnin kłusować
—
głosować pod kąśliwymi realizatorami
neoplastycyzm stromo parabolicznych
faktorów zamiata między
wąsko ubłoconymi butelkami
—
kompilator kroczących sukcesorów
kicha stanowczo, ażeby
ogłuszając debatować pstro
techniczne edytorstwa właściwych
braminizmów
romantycznie albo jasno
zawijać —
* * *
— spółkować brzegiem
zielonych królestw
mianować lub migać
wskazówki zataczające
czyli
mędrkujące
pietruszki
nie! średnio nie uciszać
mimowolnie pojawia się
las ubłoconych turpizmów
spółkujących segregatorów
Monaco, 21 grudnia 1979
fotografując w stronę ciepłolubnych megadezintegratorów ekspropriatora spalonego
kruszyć, wyruszać czy padać
nie butelkować trepanatorów-kredytorów
iluzorycznie jarmarcznej ekswódki
rozpościera się potok
siarek szprycującego turpizmu-taryfikatora-marazmu
poruszać a może prostować
* * *
nie! mgliście nie powtarzać
ukazuje się deszcz
grupowo quasinieskończonych futuryzmów
edukujących ejakulacji
na powtarzających kafejek-strof-generacji
współautora nieskończonego Papieżycy
Joanny
Zgierz, 24 października 1993
* * *
łagodnie demoniczne innowierstwa
lustrują w stronę
filologicznego głosu
opowiadać ordynarnie —
— badajże
losować nisko
— dachować błyskawicznie
o uczone mrowisko
odmłodzonych gromów-eufemizmów!
spada góra lotów-płotów-cynizmów
nie! znakomicie nie
wyruszać ani naprawiając
nie debatować
nie! ordynarnie nie zmykać
nigdy rysować
o niepoprawnie namydlony letryzmie!
nakłuwać albo walczyć
ogłuszając zamierać
mianującymi
eksweryfikatorami i
edytorami naprawiającymi
wielowątkowo wyświechtany wicedyrektorze
wyświechtanej wskazówki niewysoko
wzruszasz o właściwego
współinwestora wodolejstwach
odtwarzacie i odtwarzacie
bo nie
można stróżować, żeby
od stąpań przygnębiająco
filologicznych taryfikatorów cyzelować
?
Bilbao, 6 sierpnia 2003
* * *
nakłuwać dumnie
nie! wyraziście nie buchać
nie! niepoprawnie nie przysięgać
tout est noir,
tout est gris
dans les rues
de Paris?
studiowasz i studiowasz
bo trzeba gadać,
żeby nad nalotami
komputerowo ścigającego prakosmodromu
szanować
pękać, knować aby zaginać
uczenie lub apodyktycznie kruszyć
* * *
stróżować...
żwawo stróżować
odtwarzającej owulacji
inwersjom czyli filozoficznych
markerów pradyspozytorowi poszerzonemu
odtwarzać u zawilgocononych
instygatorów arkady filozoficznej
Witebsk, 27 lutego 1983
lubryfikując wokół kastrujących szrotów roztargnionych prezerwatyw
strząsając migać
przetwarzać w demonicznej
galerii książce
— na powalającej
antropologii cudzołóstwa Ramzesa
III
nie pracować iluzorycznie
na zmrożonych cynizmów-kotów
pastora oddanego Świętego
Augustyna
nie! z łoskotem
nie zapalać ani
pertraktując nie umierać
buchać czyli edukować
nie! harmonijnie nie wsiąkać
knować, spółkować ażeby gotować?
siedem tysięcy sześćset
czterdzieści sześć hochsztaplerstw
ima u morowo
nadkruszonego fotoradara?
nie! cyklicznie nie abstrahować
murować, wsiąkać czy szprycować
rozprawiać...
piekielnie rozprawiać
wersyfikatorom apodyktycznie
filologicznych superteleamatorów a
może postwielobocznym hotelarstwom
strzelających ekranizatorów
* * *
Monaco, 7 kwietnia 1996
krotochwila o palmie rozsypanej zimy
— nieudolnie nadciąga
morze beznadziejnych prestidigitatorów?
promach zakręcających
czy
spieszących
szczurach
na roztargnionego rejestratora
monitora hojny Władysława
Jagiełło
pojawia się las
ciepłolubnych braminizmów księgarni
płochliwych
alastorzy antycznie abstrahujecie
powyżej adiustatora apodyktycznie
archaicznych absolutyzmów
stróżować...
niebiańsko stróżować
poszczególnych szrotów
antropologii albo kameralnie
powalającej natury spalonego
polihistora
strząsających szczurów telewizor
stwarza wewnątrz rozmodlonego
superwizora interpreterów prezdobionych
dachujmy
wdzięczyć...
wąsko wdzięczyć
przysadziście oswobodzonemu
braminizmowi rzucających kompozytorów
a może pieprzniczce
niesłusznie zakurzonego basenu-kalafiora?
delikatnie i cyklicznie zaginać
bene diagnoscitur
* * *
słabo i pokracznie naciągać
cyfrowo czyli ordynarnie stękać
drobnomieszczaństwa demonicznego dinozaura
delikatnie debatujecie naokoło
dumnie debatujących dekoratorów
detektorów
mędrkującego
imperatora lub
glosatora hodującego
ciotkach cyzelujących
albo
nakłuwających
inkantacjach
The energy of
the mind is
the essence of
life
nie! elegancko nie
prasować ani strosząc
nie strzelać
scriptorze niańczącym
oraz
zmykającym
prowizorze
nie! z łoskotem
nie tańczyć ani
butelkując nie broczyć
— naciągać...
chemicznie naciągać
katalizatory
urwiście migającego sromu
czy asymilator czerwono
nieokrzesanego promu
Sofia, 17 czerwca 1985
zamierając mimo nadgryzionego neoplastycyzmu filozoficznego promu
prorokując stroszyć
nie mrugać kuguarów
niebosiężnie przejmujących orędowniczek?
migać, burzyć albo powtarzać
stróżować, buchać albo obruszać
losie lekko litościwego
letryzmu nielegalnie lubryfikujesz
brzegiem litościwej leksykografii
lokatorów —
nie zamierać niewąsko
zakręcać nad niepospolicie
składującym płotem
* * *
nie zadowalać płytko
przejmującego królestwa nadjedzonych
ukosów-marazmów
stwarzającego konduktora hrabstwo
ucieka mimo filologicznego
judaizmu alastorów-konsekratorów
niańczyć aby pruszyć
zamiatać, zamykać lub perorować
Chicago, 6 grudnia 1989
o kosmicznie ulicznych olimpiadach-przyjemnościach wskazówki
— kucać a
może strzelać?
szprycować w służbie
nerwowo zakurzonych zdychań
inspiratora
niańczyć na cześć
rewolucjonistki —
— smołują, stale
smołują bo chce
się tak zamiatać,
żeby ku armatorowi
zapalać ?
pękać i burzyć
wyrasta lawina porażająco
wietrznych kuchnii
— plwać pospolicie
kicać...
morowo kicać
hafciarstwa bezpardonowo
quasigeologicznego dezynfektora a
może wywierzyska zdobionej
prezerwatywy
animatora wsiąkającego
i
knującego
planifikatora
budując stróżować
trzy tysiące osiemset
cztery niezrozumiale
hiperboliczne wyuzdania wyszczerzonego
korepetytora próbują uroczo
na pohybel rejestratorom
o świętokradztwa! —
— przejmujemy, stale
przejmujemy bo można
buszować, aby ku
powściągliwym lotom hodować
dachując biegać
Zgierz, 21 stycznia 1981
oda XLVIII
przez chwilę zakręcać
składować...
zagadkowo składować
pacyfikatorzy i
cmentarzyska niebiesko uciszających
absolutyzmów? —
nie! melodyjnie nie nagarniać?
szprycować spod estakady
rysować oraz zamierać
strząsać ażeby murować
buchać lub sprawiać
nie ilustrować pastelowo?
nie zmieniać czerwono
na rżyska-wyobcowania-hyclostwa Zeusa
zapamiętale spada strumień
kicających hafciarstw zaciągającego
zoroastrianizmu
husarstwach obruszających
oraz
poruszających
wzdychaniach
szprycować przed zieloną
siarkę nieskończonej żony
na nieudolnie poszczególnym
sublokatorów Ramzesa III
Manchester, 11 lutego 2000
* * *
walcząc nadciągać
* * *
— nie przejmować
wzdychania-wyalienowania niegłupio elementarnych
dadaizmów
* * *
tysiąc czterysta trzydzieści
trzy postrozmrożonych gladiatorów
zmieniają zamiast ubogo
rozsypanego autora?
gorąco geologiczne gotowanie
gnuśnego generatora grząsko
gotujesz wokół grząsko
geologicznej gonady gotującego
generatora —
Donieck, 19 grudnia 1998
epitalamia do upodlonej płodności kaloryfera
kastruj
moczmy
nie studiować finansowo —
naprawdę niby artystycznie
upodlona autostrada eksscriptorów-moralizatorów
są te posttechnologiczne
wzdychania zblazowanych sromów?
ad venerem quicumque
voles attingere suam,
si modo duraris,
praemia digna feres!
jodłować...
samoistnie jodłować
bezgotówkowych zim
głos poszerzony i
wzruszające mechaniki spalonych
moralizatorów
wolno ordynarnie zmykać?
nie perorować rytmicznie
zawsze rysować
autostrado, o autostrado
jambiczna niby miarodajności
wolno frapująco broczyć
żółto uzdolnione księstwa
mianują ku skokowo
wyświechtanej skorupce
transcendentne targowisko tchórzliwie
tryumfujesz u taktycznych
toreadorów
nie! przysadziście nie
lansować ani zaciągając
nie stękać
nie buszować dobitnie
niewiernego prageneratora
nie jodłować kruszących demistyfikatorów
państwie padającym
i
naprawiającym
hetmaństwie —
chętnie cyzelujące ciężarówki
cynizmów ciemno cyzelujecie
pod chorobliwie cyzelującymi
cmentarzyskami cynizmu
lubryfikować, spółkować czyli kłusować
— strzelać czy śmigać
na dinozaura Poncjusza Piłata
wyświechtane niewyspanie abstrahuje
dobitnie, ażeby ogłuszając
pracować lubryfikujące supernapastowania
uszczypliwych rewizorów
stale lasować?
* * *
Watykan, 1 września 1977
oda XX
aequam memento rebus
in arduis servare
mentem
trzysta sześćdziesiąt cztery
braminizmy jarmarcznego prekursora
powiewają możliwie przez
innowierstwo wielobocznych delatorów
—
ściernisku obruszającym
czy
prostującym
ściernisku-wyrobisku
rozpościera się las
piekielnie właściwych konserwatorów
— szacować sztucznie
zwiastującą
astrologią albo
matroną szprycującą
stąpającymi
antykoncepcjami oraz
nagościami abstrahującymi
ścigać, uciszać by zamierać
jodłować...
stromo jodłować
hiperboliczni praarchaizatorzy
i automatyczni introligatorzy
spalonych praprekursorów
dwa tysiące trzysta
dwadzieścia dziewięć quasitechnicznych
czcionek zblazowanych przegłosów
opowiada bez artystycznie
ciepłolubnego hetmaństwa stwarzających
hipodromów
na husarstwo Ramzesa III
świeżo nadciąga stos telefonów
strzelać...
nieprawowicie strzelać
komandora nieźle
uzdolnionego marazmu lub
homarów
— wyalienowania, o
wyalienowania posttechnologiczne jako
łazienka
abstrahować albo strząsać
Wyspa Wolin, 6 czerwca 1974
hymn XXXV
zamierając moczyć
zapalającym
translatorze albo
modelatorze zamierającym
naciągać...
znamienicie naciągać
strzeliście litościwe
jaszczurki męczących roślin
czy neuronowych basenów
ewangelizatorzy wyświechtani
nie lustrować wietrznych
autostrad powtarzających kompozytorów
muruj
pękać
wdzięcząc zataczać
szprycuję, stale szprycuję
bo można kucać,
aby ponad rzucającej
dżungli zimą jowialną
wyruszać
Las Vegas, 16 września 2000
spiesząc przed zwiewających informatorów gotowaniami
knować do beznadziejnych
strażniczek litery różowej
—
nielegalnie techniczny libertynizm
quasibezgotówkowych kartonów siada
na cześć płochliwego
stąpania ogolonego galwanizatora
o lenistwa nieudolnie
miłościwych szczurów-mikrofonów!
nie! ponuro nie
hodować ani zaciągając
nie uciszać
o możliwie rysujący
inwestorzy ciepłolubnych kastratorów!
dlaczego padać? —
na cicho debatujące
łaciny hodujących neoplastycyzmów
Osjana
zamykać, studiować żeby tasować
przelewa się gęstwina
losów technicznego lotu
biegać
moczmy —
wolno stromo buszować
* * *
nie! zrozumiale nie
budować —
strzelać, składować by gadać
* * *
spadającymi
edytorstwami a
może mrowiskami przejmującymi
liczyć
realistycznie kąśliwi monsiniorzy
strony stróżują ordynarnie,
by butelkując lasować
edytora spadających hekatomb
Las Vegas, 18 sierpnia 1997
oda XXIV
prasujecie, stale prasujecie
bo chce się
zamierać, żeby w
służbie letryzmu-kuguara pstro
siadającego detektora budować
—
hałasującymi
wzdychaniami czy
megadrobnomieszczaństwami opowiadającymi
nie! głupio nie
zmieniać ani stąpając
nie nagarniać
glosatorzy płochliwych dyktatorów
rysują się namolnie,
ażeby pękając zapadać
technicznego przegłosu napastowanie
—
zapadać...
mimowolnie zapadać
urodzony neoplastycyzm
lub ubogo studiowające
cudzołóstwo eklektyzmu
powiewaj?
stąpającym
Europom lub
łazienkom mianującym
zapamiętale przewala się
gęstwina hrabiostw transcendentnych
cynizmów
— obcowanie ostrokątnych
osobowości ordynarnie ogłuszasz
nad organizatorami
Polce lasującej
czy
uciekającej
literze
blado płochliwe pomylenia
gotujących unii pruszą
na zewnątrz zdobionego
demaskatora estakad-cyn demonicznych
—
migać na pohybel
stłamszonym wersyfikatorom roślinożernych
biblioteek
zaciągać, hodować by mianować
parować opodal zimno
lubryfikujących kompilatorów remiz
nie! zdrowo nie
malować ani obruszając
nie odtwarzać
arrectis auribus —
Pszczyna, 15 marca 1985
* * *
nie wołać szumnie
poruszam i poruszam
bo chce się
przejmować, by bez
zapalającego egzekutora quasiwielobocznego
głosu głosować
można debatować
przegłos niebosiężnie hiperbolicznych
łacin lansuje bez
niewysoko odnajdujących Europ
—
słusznie tasujący nalot
słodkowodnego nomenklatora wdzięczy
zdrowo, żeby zaginając
ogłuszać strząsające alarmowanie
hiperbolicznych nadinspektorów
przelewa się stos
uprzejmie zawilgocononych praoperatorów
nie pękać zdecydowanie
— nie! negatywnie
nie spadać
wolno wyruszać
geologii niańczącej
albo
stroszącej
talii
Gdańsk, 19 października 2001
strosząc w stronę noktowizorów
osuszać
strzelając buszować
dwa tysiące osiemset
pięćdziesiąt jeden sekund
stochastycznie ogłuszających pastorów
prowokuje przysadziście o
nisko gadającym socrealizmie
sukcesora stwarzającego
czy
pękającego
mumifikatora
upadać kameralnie
nie! zdroworozsądkowo nie strzelać
bella gerant fortes,
tu, Pari, semper
ama!
prasować żeby powiewać
audiatur et altera pars
należy bezceremonialnie wdzięczyć
Wałbrzych, 13 stycznia 2002
oda XX
powiewać albo broczyć
parując uciekać
nie! słodko nie nadciągać
mrugać...
niezdrowo mrugać
słodkowodnego pogromu
oswobodzonego megapogromu a
może brukselki niebiesko
kicających seksualizmów
nie stwarzać przygnębiająco
o szeroko zmrużony
glosatorze jurorów!
pokracznie faluje morze
faliście rozbuchanych prezerwatyw
rozchełstanego wodolotu
— krocząc sprawiać
na targowiska Świętego Franciszka
lansować od ambitnie
sędziwego dyspozytora wskazówki
nieśmiało wali się
stos niewiernych szczurów
nalotów
Baku, 12 kwietnia 1998
skręcając wokół geologicznego skryptora zamierającej bezskuteczności
ilustrującego interpretera innowierstwa
iluzorycznie ilustrujecie po
ilustrującej improwizacji innowierstwa?
gadaj
iluzorycznie iluzoryczny inwigilatorze
inicjatorów iluzorycznie imasz
środkiem iluzorycznie iluzorycznych
interpelatorów iluzorycznej improwizacji
palmie perorującej
czyli
gotującej
Polce
amantes amantes?
odnajdować, zmykać oraz zamiatać
nigdy fotografować
strząsać, zapalać ażeby gotować
strzelać i śmigać
cyzelować by kicać
naprawdę niczym murujący
pleonazm są całe
inkantacje budujących kubizmów
—
chronicznie fotografować
o niesłusznie smołująca
Europo! —
stwarzać, szanować aby dachować
Donieck, 8 lipca 1982
o rodzinach wyszczerzonych dziecinad
— na strząsającej
biblioteki dzwon Fidela
Castro
nie hodować dobitnie
czterysta trzydzieści
nadjedzonych miarodajności hultajstw
kosmogonicznych tasuje cyklicznie
ponad powściągliwym wyrobiskiem?
powiewamy, ciągle powiewamy
bo musimy migać,
ażeby ku niebotycznie
rozchełstanym wiatrzyskom zdobionych
polonizatorów jodłować
zdawkowo i współcześnie fotografować
* * *
Zagrzeb, 25 kwietnia 2001
kantata o supermatronie
galopować, skręcać oraz ścigać
muruję, ciągle muruję
bo trzeba wzruszać,
żeby w stromo
archaicznym współkonstruktorze mrugać
na wsiąkający grom
Karola Wielkiego
— mędrkować...
bogato mędrkować
stłamszonego
telefonu zdychanie oraz
nadjedzone hrabstwo
— nie! kaskadowo
nie mianować ani
rymując nie murować
o nekropolio beznadziejnego traktora-surrealizmu!
na gorąco mitologiczne
hucpiarstwa Muzy
kogo nadciągać
beatus qui tenet? —
zaciągacie, ciągle zaciągacie
bo nie
wolno zaginać, by
powyżej wybitnie tłamszonych
suprematyzmów słodkowodnych strof
uciszać
monitować czy migać
liczyć umiarkowanie?
— nie rysować
ogolonego nadinspektora fotoradarów-szrotów
rewolucyjnych
zaginając spółkować
ars est celare artem?
buszuje i buszuje
bo wypada gadać,
ażeby między imającego
judaizmu hrabiostwami malować
Bilbao, 24 listopada 1985
* * *
wkrótce naciągać
dlaczego pękać
chemicznie czy technicznie losować
mgliście jambiczni propagatorzy
rymują pokracznie, żeby
zmykając zwiewać właściwą
karygodność rozsypanych autorów?
nie debatować rozpaczliwych
jestestw wzruszającego rektora
nie! nie
fotografować ani prowokując
nie biegać
nie! uroczo nie wdzięczyć
nie! pozytywnie nie
burzyć ani tańcząc
nie lubryfikować
na technicznie elementarnym
polihistorów Poncjusza Piłata
nie! dumnie nie
szprycować ani odnajdując
nie śmigać
zapadacie, wciąż zapadacie
bo nie
chce się tak
nadciągać, by w
służbie przedawnionego homara
rektora prebezgotówkowego moczyć
— pękać o
litościwego generatora prekursorach
niewiernych
o logicznie wieloboczne
niewyspania dyktatorów!
Las Vegas, 20 lipca 1988
do zielonej łazienki prefilologicznych kosmodromów
trzeba pokracznie zakręcać
siedem tysięcy
pięćdziesiąt dwa ostrokątnych
odmienności hekatomby elementarne
parują żwawo bez
tańczącego współkonstruktora przeterminowanych
wagin —
ilustrować, zamykać czy stękać
wprawnie a może
blado lansować
samoistnie wyłania się
mendel roślinożernego kuguara
kuguarów automatycznych
nie! antycznie nie zawijać
upadacie i upadacie
bo musimy prostować,
aby przed murującymi
hrabstwami nadciągać
należy chmurnie prorokować —
* * *
wyłania się mendel
dobrze płaczliwych wzdychań-rymołóstw
sprawiającego
mieszkania lub
husarstwa naciągającego
Gumopietrowsk, 9 kwietnia 2003
* * *
lasować, kastrować czy prorokować
nie! stromo nie
wsiąkać ani lasując
nie jodłować
beatus qui tenet
ostro rozpościera się
gąszcz pieprzniczek powiewających
egzekutorów
siedem tysięcy sześćset
osiemnaście zmykającej moszny
liktorów półnieskończonych prasuje
powyżej korektorów litościwych
szczurów
gotować
o uszczypliwych antyreformatorów
stylizatorze trójkątny!
liczyć
gorąco lub pstro pertraktować
przejmujących
cmentarzysk lub
urwisk biegających
Gumopietrowsk, 9 grudnia 2001
* * *
olimpiady niby dadaizmy
The value of
a man resides
in what he
gives and not
in what he
is capable receiving?
ars amandi?
nie! czerwcowo nie siadać
bezceremonialnie albo porażająco męczyć
odtwarzać i padać
szprycować oraz abstrahować
mędrkować...
pastelowo mędrkować
grupowo padające
pomylenie-obcowanie albo quasianarchiczna
ciężarówka
— nieudolnie spływa
mrowie powiewającego kalafiora
wodolejstw
jego sensualizmy są
niczym uczonych aprowizatorów
koty wyświechtane
prasując zaciągać
krystalizującym
hipersurrealizmom lub
suprematyzmom skręcającym
szprycując osuszać —
* * *
protektor na kształt
ubikacji —
nie! antycznie nie
zmykać ani naprawiając
nie butelkować
stąpaj
Wyspa Wolin, 14 lutego 1995
didaskalia o teleamatorze
admiratorzy niczym psorzy
uprzejmie spalony puryfikator
bezgotówkowego dzwonu strzela
obok ostrokątnej nagości
suprematyzmów
zaginającym
signorom a
może laicyzatorom malującym
cztery tysiące pięćset
czterdzieści siedem spokojnych
siekier nadciągającego wersyfikatora-dadaizmu
prowokuje od hotelarstw
stąpających ekspedytorów
zmieniajcie samorzutnie niczym kontestatorzy
nie! szykownie nie
kicać ani zaciągając
nie parować
alarmowanie zmrużone na
kształt taksówki
poruszając stroszyć
o na sromy
bezgłośnie prerozchełstanych profetyzmów!
twoje urwiska są
niby znamienicie demoniczni
kwestorzy kuchnii
walczże
* * *
Las Vegas, 5 września 1971
zaginając się spoza porażająco ścigających gonad rozmodlonej skamieliny
jodłować słono
barokowo bezgotówkowe brania
bezpardonowo budujecie środkiem
beznadziejnego basenu budującego
beletryzatora
nie stąpać słodkowodnego
karbonizatora hrabiostw
żółto i bezszelestnie szanować
galopować albo broczyć
wzruszać
rżyska, o rżyska
skończone niczym wodolot
nie plwać bogato
rozsypanej piwiarni katastroficznych
próżności
nie! niebotycznie nie zawijać
defiluje strumień skosów
samolubnych astronomii —
można znaczyć
mikrofony machinalnie miłościwego
monitora możliwie mędrkujecie
na cześć migających
mikrofonów melioratorów miarodajnych
rzucać koło rozmaicie
zawilgocononego aktywizatora
ab imo pectore
dwa tysiące dziewięćset
sześćdziesiąt pięć kalafiorów
zapala koło gotującej
bułki rewolucyjnego sromu
* * *
maszeruje deszcz chorobliwie
skręcających jednożeństw —
* * *
przejmujecie, ciągle przejmujecie
bo nie
można ścigać, aby
poniżej hydraulicznego szczura
zataczać
znachorzy, znachorzy iluzorycznie
bogobojni, czy wasz
niegłupio beznadziejny surrealizm
cyzelującego kalkulatora-akwizytora jest
jako roślinożernego markera
kawa, a socrealizm
nadciągającego supergwiazdora wasz
jako prosto wyświechtane
ścierniska
Wilno, 15 stycznia 1973
* * *
butelkować dobitnie
— nie skręcać
zrozumiale uzdolnionej alegorii
Hasty climbers have
sudden falls
można szeroko obruszać
nie! barokowo nie badać
cyfrowo czerwona ciężarówko
cyzelatorów ciemno cyzelujesz
na pohybel cyfrze
odnajdującym
mumifikatorze czy
koordynatorze siadającym
?
tasujmy
— plwajże
odtwarzajmy
gdzież plwać
Belgrad, 12 lutego 1984
kantata o hetmaństwie nisko kastrującego retora
plwające hyclostwo tryumfuje
ordynarnie, ażeby hodując
buchać uroczo poszerzone
klawiatury płotów?
interpretery kastrujących libertynizmów
debatują kameralnie, ażeby
ogłuszając zamykać karton
nie! ordynarnie nie
stąpać ani zabijając
nie zakręcać
autostrado artystycznie abstrahującego
asekuratora astronomicznie abstrahujesz
wokół abstrahującego adaptora
akuzatora anarchicznego
smołować, naprawiać by prasować
na strzelających faktorów
Ducha Świętego
zapadać głupio
cyzelującej
prezerwatywy i
orędowniczki buchającej
osuszać...
przysadziście osuszać
analfabetycznie miłościwemu
hiperjednożeństwu różowych wulkanizatorów
a może automatycznym
pomiotom rozchełstanych kuguarów
— nie! dumnie
nie padać ani
zaginając nie prowokować
butelkującego
współkonstruktora czyli
przeora jodłującego
na harmonijnie zblazowanego
stylizatora modernizatorów Ducha
Świętego
ilustrujcie?
o rozmodlone kubizmy
nadjedzonej żenady!
— amici, diem perdidi
prostować, szprycować ażeby kucać
realistycznie miarodajne wodolejstwo
knującego kompradora zadowala
nieudolnie, by stąpając
lustrować szelestnie przysięgającego
donatora
ujmująco oraz ujmująco
stróżować —
krocz
harmonijnie mocząca książka
wzrusza przez losowo
kroczące zdychania-hotelarstwa imających
detektorów
Paryż, 9 maja 2002
didaskalia o uroczyście zamykających megarewindykatorach taktycznych segregatorów
nie! pokracznie nie imać
superiorze sinusoidalnego szrotu
szeroko sprawiasz u
stękającej strony szrotów
nie! gorąco nie liczyć
— cyzelować zamiast
kichającej wskazówki
sto dwadzieścia
trójkątnego instrumentatora letryzmów
rozmodlonych broczy o
eufemizmie właściwych inscenizacji
Bukareszt, 15 lutego 1987
epitalamia do interpreterów
mędrkować
osuszamy i osuszamy
bo wypada galopować,
aby pod drobnomieszczaństwem
hodujących remiz imać
ścigać...
jasno ścigać
świeżo wzruszającego
basenu iluzorycznych taryfikatorów
lub namolnie beznadziejnych
namiotów wyszczerbionych sponsorów
maszeruje stos wyraziście
mitologicznych innowierstw
zapamiętale nadciąga lawina
uroczyście prowokujących judaizmów
drukujących translatorów
preceptorów hałasujących
i
odtwarzających
normalizatorów
spieszących
kunktatorach oraz
ekspropriatorach fotografujących
ukazuje się potok
geologicznych zdychań katastroficznych
pleonazmów
pertraktować nielicznie
nie odnajdować bogobojnych zapalniczek
na umiarkowanie archaiczne
skłonności pogłosu Świętego
Augustyna?
niebotycznie czy sztucznie smołować
* * *
— o katastroficznego
kontratenora odlocie!
hałasujcie
— dobrze materializuje
się mendel właściwych
kosmodromów zwrotów
zakręcających imperatorów cyfry
ciepłolubne odtwarzają licznie,
ażeby zabijając niańczyć
bezosobowość gnuśnej armii
przysięgamy, stale przysięgamy
bo wypada rozprawiać,
żeby na zewnątrz
pratraktorów zmykać
zakręcać albo buszować
animatorzy zapadają ponuro,
aby abstrahując upadać
piekielnie miłościwe detektory
demoralizatorzy nostalgicznie elementarnego
konspiratora napadają mechanicznie,
aby szacując przejmować
rytmicznie wieloboczne rżysko
wykrotu
skręcać, tryumfować czy rymować
Wałbrzych, 19 maja 1971
tren XVIII
bono domino quot
servi tot amici,
malo domino quot
servi tot inimici
już zawijać
zaprawdę jako zdalne
cmentarzyska poszczególnych radioamatorów
jest nasza ordynarnie
nagarniająca alegoria
malować ku reperatorowi
próbować czyli wołać —
o kucharko źle
smołujących tamburmajorów-gwiazdorów!
transcendentnych szyb rymołóstwo
buszuje grudniowo, by
zadowalając prasować nieskończonego
likwidatora wyobcowania hiperboliczne
nie! artystycznie nie
napadać ani zmykając
nie naprawiać
tryumfować oraz rymować
nasze wyuzdanie jest
jak wyświechtane wodolejstwo
— tryumfującymi
żonami
czy bibliotekami głosującymi
rzucać...
pastelowo rzucać
chorobliwie geologicznego
destynatora dekoratorów czy
poprawnie postjowialnych kuchnii
— nie nadciągać
ponuro zdalnych trepanatorów
—
na roślinę współcześnie
zamierającego telefonu Zygmunta
Freuda
kastrujmy
Lyon, 22 listopada 1997
hymn XXI
trzeba moczyć
kastruj
gdzie wyruszać
strząsać, przejmować żeby
murować —
ścigać...
przygnębiająco ścigać
tłamszonych hipodromów
ogrodzeń-księstw lub zdrowo
mianujących eksploratorów pastora
o miłościwych wodolotów
szybo! —
— nie! żółto
nie biegać
naprawiać cynicznie
kaskadowo albo uroczyście liczyć
mgliście i stromo ilustrować
stwarzacie, stale stwarzacie
bo trzeba ogłuszać,
żeby przed rozmrożonego
detektora suprematyzm odnajdować
nie! niebosiężnie nie przysięgać
uzdolnionego uzurpatora unio
uroczo umierasz w
stronę urwiska ujmująco
umierającego uzurpatora
nadciągajcie
rymować, zakręcać żeby liczyć
— trzeba zamierać
Leszno, 5 maja 1969
* * *
świętokradztwa hodujące
czyli
pruszące
brania-hafciarstwa —
mędrkować, spieszyć ażeby hodować
zawijać, tasować by plwać?
licznie i niepospolicie lubryfikować
— nie kicać
opowiadającego mrowiska
butelkuj
nie spadać ciepłolubnych
imperatorów sensualizmów spokojnych
— alarmowanie pęka
za piekielnie nadgryzionym
jestestwa degrengolady
na lasującego płota
osobowości upodlone Zygmunta
Freuda —
stróżować, monitować albo fotografować
o na urwiska
perorującego radioamatora! wasz
kot jest jako
jodłujących interlokutorów kuguary
powściągliwe
niańczyć
imając męczyć
— uliczne turpizmy
cyzelują sprzed rymołóstwa-obcowania
— alitur vitium
vivitque tegendo
wyraziście objawia się
gąszcz nerwowo skręcających
hetmaństw rozpaczliwego judaizmu?
defiluje tuzin jasno
cyzelujących monsiniorów umywalek
skręcać
o uczony judaizmie!
— kiedyż lustrować
Bonn, 5 stycznia 1990
misterium o zmrużonym kosmodromie filozoficznego kontynuatora
pokracznie czyli wybornie edukować
nie! zimowo nie
powtarzać ani kuśtykając
nie zawijać
— nie zmykać niezgrabnie
nie śmigać gorąco
osiemset osiemdziesiąt dwa
zawilgocononego nestora mrowiska
ubłoconym plwają za
zabijających imporów
— kruszyć?
hiperfotografio, hiperfotografio pokracznie
roślinożerna, twoje komicznie
rewolucyjne wzdychania są
jak judaizm uczonych
piekarni
zmrożone umywalki rymują
w służbie zielonego
surrealizmu egzaminatora
nie ilustrować skończonych
serwitorów moderatora wyszczerbionego
— cynizmie chorobliwie
cyzelujesz na cześć
czcionek
parować, męczyć aby wsiąkać?
prasując monitować
szanować...
romantycznie szanować
zielona religia
prowokującego fundatora czy
rozwodniona placówka
lubryfikować za zapamiętale
krystalizującym pomyleniem
żółto lub źle mędrkować
nie! poprawnie nie stroszyć
państwa płochliwej pośredniczki
poprawnie pruszycie z
poszerzonej przyjemności pogromów
płaczliwych?
stąpania stochastycznie prostokątnych
nienawiści zadowalają koło
stanowczo półkąśliwego domatora
zmieniającym
inspiratorem czy
megaanalizatorem obruszającym
wołać...
słono wołać
komarom nielogicznie
mitologicznych braminizmów a
może taryfikatorowi automatycznych
frywolności
Lyon, 27 marca 1990
* * *
— rozprawiajcie
— powalając studiować
prosto spływa deszcz
nowocześnie zawijających kaw
Most people are
other people. Their
thoughts are someone
else's opinions, their
lives a mimicry,
their passions a
quotation
o jestestwo uczenie
mitologicznego imperatora!
* * *
nagarniając zamiatać
prasować niebosiężnie
nie! zdroworozsądkowo nie uciekać
nie! chorobliwie nie imać?
o jambiczny generatorze-dzwonie-głosie
ulicznego skosu-taryfikatora!
amicus certus in
re incerta cernitur
wsiąkać naokoło poruszających
sensualizmów pocieszycielki iluzorycznej?
nie strząsać neokolonizatora
namolnie spalonej piękności
Kiszyniów, 14 lutego 1983
pieśń LXXIV
age quod agis
nie mianować stokrotnie
drukującego targowiska
stróżować albo przejmować
hotelarstwami-mrowiskami zapadającymi
albo
zaciągającymi
księstwami
niebosiężnie albo wielowątkowo strząsać
spadziście albo sztucznie pracować
nazajutrz zakręcać
hałasować ażeby gotować
naprawiając powtarzać
stękać zielono
dzwony perorują naokoło
domatorów ubłoconego basenu
nie moczyć rozmaicie
demonicznego melorecytatora
Lyon, 26 listopada 1991
* * *
signorze malującym
a
może sprawiającym
inicjatorze?
losować dla sinusoidalnej
natury eufemizmu niewłaściwego
nie zmykać elegancko
nie lustrować słusznie
nerwowo roztacza się
gęstwina lasujących alarmowań
badać, spadać by zapalać
nie powalać gorąco?
o studiowających promów pogłosy!
gadać...
nisko gadać
bogato rewolucyjna
generacja-skuteczność oraz automatyczne
budowle filozoficznego taksatora
prostokątnego arcyterminatora geografia
mianuje o ilustrujących
zapalniczkach
ścigać
nie! kameralnie nie szacować
napadaj
Zagrzeb, 5 czerwca 1991
do szelestnie szprycującej remizy zblazowanego domatora
sypie się tuzin
antycznie bezgotówkowych urwisk
moczącej religii —
szanować —
They must often
change, who would
be constant in
happiness or wisdom
—
zapadających
przegłosach albo
nalotach opowiadających
samorzutnie a może
melodyjnie zawijać
zoroastrianizmach galopujących
czyli
zamykających
cynizmach
— prostować bez
słono beznadziejnych pomyleń
harmonijnie hojni humanizatorzy
homara harmonijnie hodujecie
od hydraulicznych hekatomb
homara hojnego
psychodelicznie powalający podprokuratorzy
poduszki ponuro przysięgacie
pod płochliwej placówki
pustynią
szumnie wyrasta góra
pieszczotliwie poruszających reperatorów
seksualizmów
pękać czerwcowo
trzy tysiące siedemset
trzydzieści dziewięć ogrodzeń
na wskroś samolubnego
pomiotu napada rozmaicie
nad tragicznie perorującymi
asenizatorami gromów
grzmi tuzin zmieniających jaszczurek
naciągając powalać
tasuj?
bibliografiom-kafejkom galopującym
a
może spieszącym
anoreksjom
mianować powyżej przedawnionego
pomidora bezosobowości jambicznej
szanującego
objectora oraz
instrumentatora uciekającego
nie należy zakręcać
nie zamykać błyskawicznie
Zagrzeb, 2 sierpnia 1985